Radomir Wit o kulisach pracy w Sejmie: Ginący gatunek polityków, plecy Terleckiego, młodzi, którzy dali się „zabetonować”

Jak dostajesz limuzynę, gabinet, współpracowników, wożą cię z punktu A do punktu B, układają ci cały dzień, to nagle ci się odwracają priorytety. I po co walczyć o jakąś ideę, skoro można walczyć o swój stołek. To jest dosyć smutne i przerażające dlatego, że ta młodość, która się pojawiła w Sejmie, która deklarowała, że „my tu jesteśmy, po to, żeby coś zmienić”, staje się dokładnie taką młodszą kopią starszego pokolenia polityków: Zabetonować, zacementować, dostać nagrodę, nie przeszkadzać i dostosować się – powiedział w podcaście „Wprost Przeciwnie” Radomir Wit, dziennikarz TVN24, autor książki „Sejm Wita. Czyli czego nie mówią wam politycy?”.