Widzieliście kiedyś taką chmurę? Fotograf uchwycił nietypowe zjawisko

Widzieliście kiedyś taką chmurę? Fotograf uchwycił nietypowe zjawisko

Fotograf, aparat (zdj. ilustracyjne)
Fotograf, aparat (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / fovivafoto
Niezwykle ciekawą chmurę udało się uwiecznić mieszkance Minnesoty. Amerykanka sfotografowała długą na całe kilometry chmurę rolkową.

20 września w środę mieszkająca w stanie Minnesota na północy USA Kathy Steiner natknęła się na nietypowe w tej części świata zjawisko pogodowe. W mieście Kasota w hrabstwie Le Sueur można było bowiem zaobserwować długą, wąską chmurę – tzw. chmurę rolkową, czy chmurę-rolkę. Można mówić o wielkim szczęściu amerykańskiej fotograf, ponieważ zwykle tego typu chmury występują na drugim krańcu świata – w Australii. Pojawienie się chmur rolkowych w innych rejonach świata prawie zawsze przyjmowane jest już jako mała sensacja.

Chmura rolkowa jest często mylona z wałem chmurowym, nazywanym fachowo wałem szkwałowym. Można odróżnić je dzięki towarzyszącym zjawiskom pogodowym, takim jak bardzo silny wiatr, wyładowania elektryczne i deszcz, które są nieodłącznymi elementami wałów szkwałowych. O ile wały szkwałowe przychodzą razem z burzą, to chmury rolkowe zwykle pojawiają się przy dobrej pogodzie.

Za powstanie chmury rolkowej odpowiadają dwie warstwy powietrza: cieplejsze, unoszące się powyżej i chłodniejsze, które jest niejako hamowane przez to pierwsze. Powietrze zimniejsze porusza się pod „ciepłą” warstwą i po pewnym czasie zaczyna przyjmować ruch obrotowy. Zwykle do takiego zjawiska dochodzi nad ranem.

Czytaj także

 1
  • Była i w Polsce taka kilka lat temu. Ze zdjęć satelitarnych widać było długość od Czech po Bałtyk.