Szczyt sezonu turystycznego w Tatrach

Szczyt sezonu turystycznego w Tatrach

Fot. Wikipedia
Tłumy na tatrzańskich szlakach, zapełnione pensjonaty i zatłoczone Krupówki - druga połowa sierpnia to tradycyjnie szczyt sezonu turystycznego w Tatrach.
W Tatrach panują bardzo dobre warunki turystyczne. Od kilku dni pogoda zachęca do wyjścia na górskie szlaki. Pod Giewontem tworzy się sznur oczekujących na wejście. Każdy turysta chce dotknąć ponad 100-letniego krzyża i chociaż przez chwilę popatrzeć na panoramę Podhala i Tatr, jednak na tym najbardziej popularnym szczycie jest niewiele miejsca, dlatego wolontariusze Tatrzańskiego Parku Narodowego muszą kierować ruchem. Spory ruch panuje na zakopiańskich Krupówkach. Przez deptak trzeba się wręcz przeciskać. - Spacer z wózkiem dziecięcym po Krupówkach w tym tłumie to jak slalom gigant - śmieje się Jagoda Spychała.

Oblężenie przeżywają właściciele kwater z Podhala i, jak mówią, odrabiają straty z gorszego pod względem turystyki lipca. - W sierpniu turyści dopisali, przyjeżdżają bez wcześniejszej rezerwacji. Myślę, że wpływ na to ma przede wszystkim pogoda - tłumaczy właścicielka pensjonatów w Zakopanem, Hanna Chyc. - W lipcu turystów było znacznie mniej a ci, którzy przyjechali targowali się o cenę wynajmu pokoi - dodała.

Nawet pięć godzin w kolejce muszą odstać chętni na wjazd kolejką na Kasprowy Wierch. Najdłuższa kolejka ustawia się w godzinach południowych. - Dziwi mnie, że ludzie stoją w tym upale, skoro wyjście pieszo na Kasprowy trwa 2-3 godziny i jest o wiele przyjemniejsze - powiedział turysta z Katowic. Tym, którzy jednak wybiorą spacer ratownicy przypominają, że wybierając się w góry przy silnym słońcu, należy pamiętać o nakryciu głowy, butelce niegazowanej wody mineralnej i posmarowaniu się kremem z filtrem. Osobom starszym, dzieciom i tym, którzy nie są wprawieni w wysokogórskich wędrówkach ratownicy zalecają spacer po Dolinach reglowych.

Ratownicy zwracają również uwagę, że na końcowym odcinku szlaku na Giewont trzeba zachować szczególną ostrożność. Na tym wąskim, eksponowanym i wbrew pozorom trudnym odcinku obowiązuje jednokierunkowy ruch. Ruch jednokierunkowy obowiązuje także na Orlej Perci - od Zawratu w kierunku Granatów. Planując wyjście w góry, trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków i posiadanego doświadczenia górskiego. Pogoda w górach może ulec gwałtownej zmianie i trzeba być przygotowanym na deszcz, wiatr i nagłe ochłodzenie. W przypadku nadchodzącej burzy należy jak najszybciej zejść ze szczytów i grani, opuścić otwarte przestrzenie i okolice cieków wodnych oraz wyłączyć telefony komórkowe.

PAP, arb

Czytaj także

 0