Katrina wciąż niszczy i zabija (aktl.)

Katrina wciąż niszczy i zabija (aktl.)

Huragan Katrina, który ostatniej doby przeszedł nad stanami Luizjana, Alabama i Missisipi na południowym wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, zabił co najmniej 80 osób i spowodował miliardowe straty.
Tylko w stanie Missisipi zginęło najprawdopodobniej 80 osób -  poinformował gubernator tego stanu Haley Barbour, powołując się na  najnowsze, jeszcze niepotwierdzone doniesienia. Większość z nich to mieszkańcy kompleksów mieszkaniowych w Biloxi i Gulfport w  okręgu Harrison. Cytowany przez agencję rzecznik władz okręgowych Jim Pollard powiedział, że tylko w Biloxi zginęło co najmniej 30 osób. Ostateczna liczba ofiar w Missisipi najprawdopodobniej okaże się większa.

Nadal nie wiadomo, jak duża jest liczba ofiar w innych amerykańskich stanach - władze ostrzegają, że może być równie wysoka. Ten sam huragan Katrina w zeszłym tygodniu spowodował śmierć dziewięciu osób na Florydzie.

Po przejściu nad Luizjaną, Missisipi i Alabamą, Katrina we wtorek nieco osłabła na sile i - jak podaje stacja CNN - zmierzała na  północ, w kierunku Tennessee i Ohio.

Huragan zdewastował południowe wybrzeże USA - częściowo ominął jednak miasto Nowy Orlean w Luizjanie, które miało znaleźć się w  samym sercu żywiołu. Mimo to miasto znacznie ucierpiało - nadal nie wiadomo też, co dzieje się z ludźmi, którzy pozostali w  domach.

Ray Nagin, burmistrz Nowego Orleanu, mówił w poniedziałek wieczorem, że - jak sygnalizują mu ratownicy - w zalanych dzielnicach miasta na wodzie unoszą się ciała ludzi. Nie podano jednak żadnych danych na temat liczby ofiar. Amerykańskie media nieustannie informują o ludziach, zdejmowanych z dachów niemal całkowicie zalanych domów, odnajdywanych na drzewach.

Do tragedii doszło, gdy we wtorek nad ranem woda z jeziora Pontchartrain przerwała wały, chroniące miasto i wlała się na  ulice. Władze zmuszone zostały m.in. do ewakuowania śmigłowcami pacjentów jednego z nowoorleańskich szpitali. Według CNN, pod wodą znajduje się obecnie około 80 procent obszaru miasta.

Nowy Orlean, a także część stanu Luizjana, są pozbawione prądu i  wody pitnej - ich brak dotknął co najmniej milion ludzi. Już dziś wiadomo, że tysiące mieszkańców pozostawać będą bez dachu nad głową przez wiele miesięcy.

Według wstępnych szacunków, wichury i opady spowodowały olbrzymie straty materialne - firmy ubezpieczeniowe prawdopodobnie będą musiały wypłacić odszkodowania w wysokości ok. 26 miliardów dolarów. Są to dane firmy AIR Worldwide Corp. z Bostonu, specjalizującej się w modelowaniu ryzyka ubezpieczeniowego.

Huragan spowodował też zamknięcie rafinerii, a także ośmiu platform wydobywczych w Zatoce Meksykańskiej, co doprowadziło do  natychmiastowego skoku cen ropy naftowej. Jedna z wież wiertniczych, zakotwiczonych w Zatoce Mobile w Alabamie zerwała się i uderzyła w most, niszcząc go całkowicie. Dwie inne wieże dryfują po wodach Zatoki Meksykańskiej.

Przebywający w Teksasie prezydent George W. Bush ogłosił stan klęski żywiołowej dla terenów nad brzegiem Zatoki Meksykańskiej w  stanach Floryda, Alabama, Missisipi i Luizjana.

em, pap

Czytaj także

 0