Rulewski przyszedł do Senatu w więziennym drelichu, później przemawiał. „Strój jest autentyczny i adekwatny”

Rulewski przyszedł do Senatu w więziennym drelichu, później przemawiał. „Strój jest autentyczny i adekwatny”

Jan Rulewski w Senacie
Jan Rulewski w Senacie / Źródło: WPROST.pl
Senator Jan Rulewski pojawił się w Izbie wyższej w więziennym stroju, który w przeszłości nosił po tym, jak został skazany w czasach PRL za działalność opozycyjną.

W Senacie w piątek trwa omawianie nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, o przyjęcie tej ustawy bez poprawek zawnioskowała w nocy z czwartku na piątek senacka komisja. Na posiedzeniu Senatu senator Jan Rulewski z Platformy Obywatelskiej pojawił się w więziennym drelichu. Jak oświadczył w rozmowie z dziennikarzami Rulewski, jest to „strój adekwatny do tego, co dzieje się w Polsce”. – Polska powoli, ale systematycznie zamienia się powoli, ale systematycznie, w zakład karny. Strój jest autentyczny. Ja go nosiłem parę lat i jestem gotów nosić dalej – powiedział senator PO. Rulewski później w tym stroju przemawiał w Senacie, krytykując ustawę o Sądzie Najwyższym.

Rulewski w przeszłości był członkiem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, a w marcu 1981 roku został pobity w Bydgoszczy przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Tego samego roku, po ogłoszeniu stanu wojennego 13 grudnia, został zatrzymany i internowany – przebywał w ośrodkach odosobnienia do grudnia 1982 roku. Później został tymczasowo aresztowany, aż do sierpnia 1984 roku – został wtedy wypuszczony na mocy amnestii.

Czytaj także:
Senacka komisja przyjęła bez poprawek ustawę o SN. W trakcie posiedzenia odśpiewano hymn

Czytaj także

 11
  • wygląda jak członek delegacji z Indii
    • klienci przez 8 lat mieli do dysPOzycji uległych sędziów
      "niezależny/" SN w osobie Gersdorf od inteligentnego inaczej WSIowego Bronka zatwierdzał przewały wyborcze.
      inni z "nadzwyczajnej" kasty firmowali przewały bufetowej na mieniu Warszawy.
      jeszcze inni kradną w sklepach i oczywiście nie przeszkadza im to dalej ferować wyroki.
      bredzą o trójpodziale władzy w demokracji, kiedy jedna jej część jest bezkarna, wybierana między sobą i uzurpuje sobie prawem kaduka nadrzędność na władzą wybierana w sposób demokratyczny, czyli podlegającej osądowi w wyborach.
      fan Parady Oszustów nastyrmany POd dach POlityką "miłości" zamordował Rosiaka z PIS-u.

      ten klient i jemu POdobne badziewie ma czelność antycypować zachowanie rządu?
      znaczy ma  mentalność POlitycznego menela sądzącego według siebie co powinno im zapewnić miejsce na śmietniku.
      • Z pomysłu Rulewskiego powinni skorzystać inni posłowie PO-sekty. Niech się przyzwyczajają do tego stroju. Niebawem zamienią drogie garnitury na więzienne drelichy. To jest konsekwencja rozliczenia afer ich autorstwa.
        • Zawsze miałeś w sobie coś z błazna i idioty i nim do końca swojego żywota pozostaniesz.
          To wypowiedź senatora PO, Jana Rulewskiego (10.07.2013) dla „Super Expressu” o  wyroku uniewinniającego byłą posłankę Platformy, Beatę Sawicką.
          Rulewski: "Sędzia, który uniewinnił Sawicką nam sprzyjał" dodał też "środowisko sędziowskie pociągała ideologia PO". A żeby z oszustki matrymonialnej i materialnej zrobić bohaterkę, to jest dopiero majstersztyk sędziowski. To ci dopiero był komfort w rządzeniu Polską przez zgniłą formację, jaką jest Platforma Obywatelska: swoi dyspozycyjni sędziowie, prokuratorzy i prawie wszystkie "w garści" media. Dlatego ta nadzwyczajna kasta wspierająca PO i Nowoczesną /Nawiedzoną/ Petru, tak wściekle i żarliwie broni swoich przywilejów, by dalej trwać w układzie z PO i Nowoczesną Petru.
          • POnury błazen i na dodatek totalny idiota?
            i tak i nie. z Unii Demokratycznej można wyjść, geremkowszczyzna z człowieka już nie.
            "bul" ego. he, he, he