Kontrowersyjne słowa austriackiego ministra. Chce „koncentracji” uchodźców

Kontrowersyjne słowa austriackiego ministra. Chce „koncentracji” uchodźców

Herbert Kickl
Herbert Kickl / Źródło: Newspix.pl / FOT.EXPA
Oburzenie wywołały słowa nowego austriackiego ministra spraw wewnętrznych Herberta Kickla. Stwierdził on podczas konferencji prasowej, że należy „koncentrować” osoby ubiegające się o azyl. Poruszenie wywołała użyta terminologia, skojarzona z hitlerowskimi obozami z czasów III Rzeszy.

Kickl, należący do Wolnościowej Partii Austrii ogłosił, że „chciałby, aby powołano centra usług oraz infrastrukturę, która pozwoliłaby władzom na koncentrowanie osób ubiegających się o azyl w Austrii”. Zapowiedział także wprowadzenie zaostrzonej polityki migracyjnej. Kontrowersje wywołało słowo „koncentrować”, które skojarzyło się z obozami utrzymywanymi przez władze III Rzeszy.

Szef organizacji charytatywnej SOS Mitmensch Alexander Pollack uznał słowa ministra za „celową prowokację”. Zdaniem zastępcy burmistrza Wiednia, Kickl posunął się za daleko. Maria Vassilakou z partii Zielonych stwierdziła, że język nazizmu nie może być obecny w przestrzeni publicznej. Liberalne austriackie ugrupowanie NEOS apelowało o przeprosiny ze strony szefa MSW. Kickl później wycofał swoje słowa, twierdząc, że nie zamierza nikogo prowokować.

Minister zapowiedział zaostrzenie polityki azylowej w związku z wzrostem liczby przestępstw dokonanych w zeszłym roku przez obcokrajowców. Polityk objął kierownictwo nad resortem po utworzeniu przez nacjonalistyczną i eurosceptyczną Wolnościową Partię Austrii (FPOe) koalicji z Austriacką Partią Ludową (ÖVP). Nowym kanclerzem został lider ÖVP Sebastian Kurz 18 grudnia 2017 roku. Na wicekanclerza mianowano przewodniczącego FPOe Heinza-Christiana Strache, który już wcześniej twierdził, że osoby ubiegające się o azyl powinny być trzymane w pustych koszarach wojskowych i poddane wieczornej godzinie policyjnej.

Czytaj także

Czytaj także