Katecheci wychowawcami klas? Oto nowy pomysł MEN

Katecheci wychowawcami klas? Oto nowy pomysł MEN

Religia, zdj. ilustracyjne
Religia, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Agata Kowalczyk
Ministerstwo Edukacji Narodowej stworzyło projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w przedszkolach i szkołach. Przewiduje on możliwość powoływania katechetów na wychowawców klas.

Obecnie obowiązujące przepisy zakładają, że katechetę w szkole zatrudnia dyrektor, jednak do pracy z uczniami kieruje go biskup diecezjalny. Katecheci mają takie same prawa i obowiązki jak inni nauczyciele, jednak nie mogą być wychowawcami.

Ministerstwo Edukacji Narodowej w projekcie nowelizacji rozporządzenia przekonuje, że obecne przepisy wprowadzone zostały w 1992 roku, kiedy to nauczycielami religii w szkołach byli głównie księża oraz siostry zakonne. Według resortu przepisy te blokują powierzenie wychowawstwa klasy, mimo że chcą tego rodzice dzieci. Zwrócono ponadto uwagę, że często katecheci uczą dzieci także innych przedmiotów.

Projekt skierowany został do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.

Przypomnijmy, o udziale ucznia niepełnoletniego w nadobowiązkowych zajęciach z religii decydują jego rodzice, natomiast uczeń pełnoletni sam podejmuje decyzję w tym zakresie. Uczeń może uczestniczyć w zajęciach z religii, z etyki, z obu tych przedmiotów, może też nie uczęszczać na zajęcia z żadnego z nich. Od roku szkolnego 2014/2015 życzenie uczestnictwa w zajęciach z religii składa się w formie oświadczenia pisemnego.

Czytaj także

 3
  • Odseparować klechów i naukę religii od dzieci szkolnych.Religii i wiary w BOGA uczy się dziatwę w domu i tu w tym przypadku rodzice są większym autorytetem od klechów i katechetów
    • A później się znowelizuje z "może być" katecheta na "musi". Jeden wyraz, a taka nowelizacja. I w następnej nowelizacji będzie zmiana z katecheta "na ksiądz lub katecheta". Następnie skreśli się katecheta. I nic się nie da już z tym zrobić...
      • Religia powinna zniknąć ze szkół, gdyż zgodnie z Konkordatem powinna być nauczana w salach przykościelnych, gdzie panuje właściwa atmosfera i jest prowadzona przez księży, a nie przez przypadkowych ludzi, pozbawionych wiary i szczerości przekazywanej wiedzy. Poza tym, jak każda religia jest sumieniem każdego wierzącego i przekazywanie tej wiedzy nie powinno być liczone pieniędzmi, które są wypłacane ludziom przypadkowym, często czyniącym tę usługę bez miłości do tej wiary. Księża i tylko księża będą to czynić właściwie i rzetelnie, w atmosferze powagi i szacunku w przykościelnych salach.

        Czytaj także