Izraelski klub zmienia nazwę. Teraz to Beitar Trump Jerozolima

Izraelski klub zmienia nazwę. Teraz to Beitar Trump Jerozolima

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / SWNS
Klub piłkarski z siedzibą w Jerozolimie poinformował o zmianie nazwy. Jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w Izraelu będzie nazywał się Beitar Trump Jerozolima.

W Jerozolimie otworzono dzisiaj ambasadę Stanów Zjednoczonych, która decyzją Donalda Trumpa została przeniesiona z Tel Awiwu do „świętego miasta”. Z tej okazji klub piłkarski Beitar Jerozolima poinformował o zmianie nazwy na cześć prezydenta USA.

„Odważny ruch”

„The Guardian” cytuje oświadczenie wydane przez izraelski klub. „Przez 70 lat Jerozolima oczekiwała na międzynarodowe uznanie, do momentu, gdy prezydent Donald Trump, w odważnym ruchu uznał Jerozolimę za wieczną stolicę Izraela” – czytamy w komunikacie.

Przedstawiciele klubu stwierdzili, że Trump wykazał się „odwagą oraz prawdziwą miłością w stosunku do Żydów i ich stolicy”. „Właściciel klubu, Eli Tabib oraz dyrektor wykonawczy Eli Ohana podjęli decyzję o dodaniu do nazwy klubu nazwiska amerykańskiego prezydenta, który stworzył historię. Odtąd klub będzie nazywany Beitar Trump Jerozolima” – napisano w oświadczeniu.

Nie wiadomo jeszcze, czy zmiana nazwy jest tymczasowa, czy stała. Jak zauważa „The Guardian”, taka decyzja nie jest zaskoczeniem, ponieważ w Beitarze nigdy nie zagrał arabski zawodnik, a część fanów klubu jest określana mianem rasistów. Drużyna z Jerozolimy, która ma na swoim koncie sześć tytułów mistrzowskich, w 2013 roku podpisała umowę z dwoma czeczeńskimi muzułmanami. Po zakontraktowaniu piłkarze ci zostali opluci i zwyzywani przez kibiców, a biura klubu zostały podpalone. Tym samym fani wymogli na właścicielach klubu decyzję o zwolnieniu nowych piłkarzy.

Kontrowersyjna decyzja

Informacja o przeniesieniu ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy zelektryzowała nie tylko kibiców piłkarskich. W dniu otwarcia placówki wybuchły zamieszki w Strefie Gazy. Według informacji podanych przez CNN, zginęło co najmniej 52 Palestyńczyków, a ponad 2,4 tys. zostało rannych.

O decyzji przeniesienia ambasady amerykańskiej do Jerozolimy Donald Trump poinformował 6 grudnia 2017 roku, uznając tym samym „święte miasto trzech religii” stolicą Izraela. Stwierdził przy tym, że „to potwierdzenie realiów”. W odpowiedzi na ruch Trumpa, Hamas ogłosił, że prezydent USA otworzył „bramy piekieł”. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że decyzja ta jest „historycznym przełomem”. Posunięcie skomentował też papież Franciszek, wyrażając „głębokie zaniepokojenie”.

Czytaj także:
Wizerunek Donalda Trumpa pojawi się na monecie. To wyraz „wdzięczności”

Czytaj także

Czytaj także