Jaki prezentuje swoje pomysły na Warszawę. Urzędy otwarte do 20:00, wizyty domowe i asystent klienta

Jaki prezentuje swoje pomysły na Warszawę. Urzędy otwarte do 20:00, wizyty domowe i asystent klienta

Patryk Jaki
Patryk Jaki / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Patryk Jaki, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy, zapowiedział, że jeżeli wygra wybory, to urząd miasta będzie przyjazny dla obywatela. Jaki chce między innymi wydłużyć pracę urzędu do godziny 20:00 w dwóch dniach w tygodniu.

– Chciałbym zaproponować zmianę filozofii w myśleniu o pracy urzędników, Urzędu Miasta. Chciałbym powiedzieć, że jestem przekonany, że Urząd Miasta inaczej, lepiej niż do tej pory, odwrócony przodem do obywatela, a nie tyłem. Dlatego chciałbym zadeklarować bardzo konkretnie, że jeżeli zostanę prezydentem Warszawy, to urząd miasta będzie funkcjonował inaczej – mówił Patryk Jaki.

Polityk zapowiedział trzy zmiany, które chciałby wprowadzić. – Wprowadzimy wizyty domowe dla mieszkańców najstarszych i osób niepełnosprawnych, wizyty domowe urzędników. W tej chwili funkcjonuje to słabo i dotyczy tylko dowodów osobistych. My będziemy chcieli rozszerzyć ten program w taki sposób, trzeba go zmienić całkowicie, aby wszystkie podstawowe sprawy, np. dla osób, które są uwięzione w domu, będzie można załatwiać poprzez przyjazd urzędnika do danej osoby do domu – tłumaczył.

Według Jakiego urzędy powinny ponadto dostosować się do systemu pracy Warszawiaków. – Chciałbym zadeklarować, że urzędy będą czynne dłużej i będą otwarte dla warszawiaków. W tej chwili tylko w jeden dzień jest czynny urząd do 18:00, tak to generalnie są czynne do 16:00. To za mało, warszawiacy tak nie pracują – argumentował. Dodał, że chodzi o dwa dni w tygodniu, w których urzędy otwarte będą do godziny 20:00.

– Numer trzy – asystenci klienta w urzędach, w podstawowych wydziałach obsługi obywateli. Dzisiaj jest często tak, że warszawiak, jeżeli przychodzi do urzędu, to często nie wie, do którego miejsca ma się udać, nie wie, gdzie może załatwić swoją sprawę, pobrać formularz, dlatego chcemy wprowadzić na każdą salę takiego asystenta, który będzie miał za zadanie sam podejść do mieszkańca stolicy i powiedzieć: tu pan może załatwić to, tutaj to, tutaj tyle, tu pomogę załatwić sprawę – ogłosił dziś Jaki.

Czytaj także

 0

Czytaj także