Komorowski: Sejm wystawił zadek, żeby dostać klapsa i sam go sobie wymierzył. Cygan sam się powiesił

Komorowski: Sejm wystawił zadek, żeby dostać klapsa i sam go sobie wymierzył. Cygan sam się powiesił

Bronisław Komorowski
Bronisław Komorowski / Źródło: Newspix.pl / Ireneusz Plucinski
Były prezydent komentując obniżki parlamentarnych pensji użył powiedzenia: Kowal zawinił, cygana powiesili. – I ten cygan jeszcze sam siebie powiesił – stwierdził Bronisław Komorowski na antenie Radia ZET.

W czwartkowym wywiadzie dla Radia ZET były marszałek Bronisław Komorowski wyjątkowo krytycznie ocenił obecnego marszałka – Marka Kuchcińskiego. Stwierdził, że polityk PiS „nie zdał egzaminu z marszałkowania, skapitulował”. – Marszałek musi umieć bronić interesu parlamentu jako całości. Kuchciński w momencie krytycznym w ogóle się nie sprawdził – podkreślał Komorowski.

Zdaniem byłego prezydenta wina za obniżkę pensji posłów w dużym stopniu obarcza marszałka Sejmu. – Świadczy to o braku chęci reprezentowania interesu parlamentu przez marszałka Kuchcińskiego. Narozrabiał rząd, wziął nieuprawnione pieniądze pod stołem, a ukarał sam siebie parlament – mówił polityk , nawiązując do nagród, które wypłacił sobie rząd . – Kowal zawinił cygana powiesili. I ten cygan jeszcze sam siebie powiesił – dodał obrazowo.

Co zakłada projekt o obniżce pensji poselskich?

Przypomnijmy, że przy okazji informowania o tym, że ministrowie oddadzą swoje nagrody na rzecz Caritasu, przekazał informację o planach obniżenia poselskich pensji o 20 proc. – Złożyliśmy właśnie w Kancelarii Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. To jest projekt, który obniży wynagrodzenia posłom i senatorom w tej kadencji – mówił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. – On (projekt – red.) będzie procedowany na najbliższym Sejmu i w krótkim czasie wejdzie w życie. Nie ma potrzeby zwoływania dodatkowego posiedzenia. Na najbliższym uchwalimy ten projekt i on wejdzie w życie – poinformował Terlecki.

„Projekt ustawy zakłada obniżenie uposażenia posła i senatora o 20 proc., zakładając, że wynagrodzenie będzie wynosiło 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat” – napisano w uzasadnieniu do projektu.

Czytaj także:
Nie wszyscy ministrowie zwrócili nagrody. PiS nie pokaże kopii przelewów

Czytaj także

Czytaj także