Parlament Europejski zdecydował o zastosowaniu procedury art. 7 TUE wobec Węgier

Parlament Europejski zdecydował o zastosowaniu procedury art. 7 TUE wobec Węgier

Viktor Orban
Viktor Orban / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Parlament Europejski zgodził się na uruchomienie art. 7 TUE wobec Węgier. Takie rozwiązanie poparło 448 eurodeputowanych, przeciw było 197 europosłów.

wezwał państwa członkowskie Unii Europejskiej do wszczęcia procedury, która została określona w art. 7 traktatu unijnego. Dotyczy on przeciwdziałania zagrożeniu dla wartości leżących u podstaw UE. Wniosek w tej sprawie złożyła eurodeputowana Zielonych Judith Sargentini. W uzasadnieniu podkreśliła, że węgierskie władze wprowadziły skandaliczne zmiany w wymiarze sprawiedliwości, uciszyli niezależne media i nałożyły kaganiec na środowisko akademickie. Za przyjęciem wniosku opowiedziało się 448 deputowanych do PE. Przeciw głosowało 197 europosłów. 48 wstrzymało się od głosu. Co ciekawe, za wnioskiem głosowało 33 członków macierzystej grupy Fideszu - EPP/EPL, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej, a także z Włoch oraz Francji. Wśród nich było 13 Węgrów.

Viktor stwierdził w rozmowie z mediami, że Węgry nie poddadzą się szantażowi i nadal będą prowadzić wyznaczoną przez siebie politykę. Według polityka głosowanie w tej sprawie jest karą za postawę Węgier wobec polityki migracyjnej UE.

Słynny art. 7 TUE

Artykuł 7. Traktatu o Unii Europejskiej mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada , stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie wartości UE. W takim przypadku zostaje uruchomiona trzystopniowa procedura, która jest zakończona nałożeniem sankcji.Owe sankcje mogą polegać m.in. na zawieszeniu wobec państwa członkowskiego niektórych praw wynikających z traktatów, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu danego państwa w Radzie UE. Aby na państwo członkowskie zostały nałożone sankcje wymagana jest jednomyślność.

Czytaj także

 7
  • a miało być tak pięknie
    Orban kaczynskiemu , kaczynski Orbanowi
    mieli sobie obciągać .

    żegnajcie darmowe pieniążki , bye , bye
    •  
      No mocarze, czas odbudowywać blok wschodni. Wasz Brat Niedźwiedź już czeka, a może i Rublem sypnie a i tanią ropą rzygnie.
      •  
        Bardzo dobrze!!! Igrali,igrali aż się doigrali. Węgry i Polska powinni być z UE usunięci jako V kolumna Putina.
        • Miał być raj a wyszło posmiewisko, wstyd i żenada
          •  
            Gdyby UE przestrzegała standardów Polsko-Węgierskich w interpretacji i stosowaniu prawa to powinna zrobić to, Co robi Polska z Węgrami.
            Ukręcić mały "fortelik interpretacyjny" i powiedzieć, że sprawę pozbawiania prawa głosu w RE Polski i Węgier będzie rozpatrywać łącznie, bo to jeden artykuł jest. A kraj, którego dotyczy postępowanie nie ma prawa głosu :)