CBOS: Polacy najmniej ufają Schetynie i Kaczyńskiemu. Ministra rolnictwa słabo kojarzą

CBOS: Polacy najmniej ufają Schetynie i Kaczyńskiemu. Ministra rolnictwa słabo kojarzą

Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Źródło: Newspix.pl / Piotr Twardysko
Prezydent Andrzej Duda po raz kolejny został uznany przez Polaków za polityka wzbudzającego największe zaufanie. Jak w badaniu CBOS wypadli inni uczestnicy naszego życia publicznego?

Z wynikiem 68 proc. pozytywnych wskazań po raz kolejny uplasował się na szczycie rankingu zaufania stworzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej. Drugie miejsce zajął premier (57 proc.), a trzecie (52 proc.). Powyżej progu 40 proc. znaleźli się też (oboje 48 proc.), (42 proc.), i Jarosław Kaczyński (oboje 41 proc.). zdobył 40 proc. pozytywnych głosów.

Prezes PiS ma prawie tyle samo zwolenników, co przeciwników. 43 proc. ankietowanych stwierdziło, że mu nie ufa. Gorzej wypadł tylko lider PO z 45 proc. Kolejna w tym negatywnym rankingu była Beata Szydło, która uzyskała wynik 35 proc. braku zaufania. Z badania CBOS przebija jeszcze jeden wniosek. Polacy słabo znają polityków, którzy nie trafiają zwykle na pierwsze strony gazet. O ile Andrzeja Dudę znają prawie wszyscy, o tyle ministra Rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego nie kojarzyło aż 62 proc. ankietowanych. Słabo pod tym względem wypadli też przedstawiciele lewicy: lider Partii Razem Adrian Zandberg (55 proc.), lider SLD Włodzimierz Czarzasty (39 proc.) oraz  (37 proc.). Z obozu rządzącego kiepsko wypadli szef MSZ Jacek Czaputowicz (52 proc.), marszałek Senatu (48 proc.) oraz szef MSWiA (41 proc.).

Pytanie zadawane prze CBOS

Polecenie kierowane do ankietowanym brzmiało: „Ludzie aktywni publicznie – swoim zachowaniem, tym, co mówią, do czego dążą – budzą mniejsze lub większe zaufanie. Przedstawimy teraz Panu(i) listę osób aktywnych w życiu politycznym naszego kraju. O każdej z nich proszę powiedzieć, w jakim stopniu budzi ona Pana(i) zaufanie. Odpowiadając, proszę posłużyć się skalą, na której -5 oznacza, że osoba ta budzi w Panu(i) głęboką nieufność, 0 – że jest ona Panu(i) obojętna, a +5 oznacza, że ma Pan(i) do tej osoby pełne zaufanie. Oczywiście może się Pan(i) posługiwać innymi ocenami tej skali. Jeżeli kogoś Pan(i) nie zna, proszę powiedzieć”.

Źródło: Twitter / @CBOS_Info

Czytaj także

 8
  • obietnice Skretyny

    wycofanie żądań reparacji
    POparcie rury gazputina
    POdlizywanie

    makrela zadowolona. obiecała ciepłe europejskie POsadki
    oraz bankowe wkładki
    • Coś o niewdzięczności polskich służb wojskowych. Ś cierwa z polskiego wojska zafundowały mi sadystyczny eksperyment, po tym jak im niejednokrotnie pomagałem z własnej woli. Takiej niewdzięczności nie okazywali naziści. W czasie nocy kryształowej, kiedy rozprawiano się z Żydami, na osobisty rozkaz Adolfa Hitlera dwóch SA-manów stało pod drzwiami jednego z Żydów i pilnowało aby nic mu się nie stało. Żyd ten w czasie I wojny był szpiegiem i zdobył informacje, które pomogły wygrać bitwę, bodajże w Prusach. Goering chwali się na procesie Norymberskim, że uratował dwie zakonnice, które pomogły mu przed wojną. Nawet SS-mani w obozach byli zdolni do uczucia wdzięczności. Wielu nazistów miało w swoim życiu takie epizody i pomagało wrogom rzeszy, kierując się uczuciami wyższymi. Nawet takie potwory były zdolne do ludzkich odruchów, ale nie są do tego zdolni oficerowie ze służb wojskowych, którzy prowadzą sadystyczne eksperymenty za pomocą broni energii skierowanej, na kimś kto im pomagał. To duże osiągnięcie przeskoczyć nazistów w okrucieństwie i braku uczuć wyższych.
      Trzeba być bestią, żeby komuś kto Ci pomagał odwdzięczać się sadystycznymi torturami. Traktować człowieka gorzej niż zwierzę, jak śmieć, bo nawet zwierzętom nie zadaje się bólu tylko po to aby zobaczyć jak się dzięki temu zachowają. To wyjątkowy sadyzm zadawać ból wiedząc, że nie da się go uśmierzyć niczym co zna medycyna. Że jedynie samobójstwo może przerwać ból i ofiara o tym wie. Obejrzyjcie film „Ocean strachu” (2003) i zobaczycie jak bezradna czuje się ofiara działalności służb. Nikt nie pomoże i nic nie ochroni. Nic nie uśmierzy bólu.
      Dziwię się dziennikarzom, że zapraszają oficerów służb do studia i spijają z ich ust opowieści jakich to oni szlachetnych czynów dokonali w czasie służby. Niech opowiedzą ilu ludzi wykończyli. Ile świństw zrobili. Jak prowadzi się okrutne eksperymenty, tylko dlatego, że są na to fundusze i nigdy ich nikt nie skaże. Mogą zrobić każde świństwo i nikt im niczego nie udowodni. Mogą mnie doprowadzić do samobójstwa i nic im się nie stanie. Na miły Bóg nie zapraszajcie ich do studia tylko spytajcie ile świństw zrobili. Na każdym spotkaniu autorskim pytajcie o nielegalne zbrodnicze eksperymenty.
      • dziś zameldował się u przełożonej; zdał relację i dostał opier...l za słabe wyniki w sondażach; Merkel straciła już nadzieję na wpływy w Polsce;
        • szpetyna niedorozwoj cha cha cha.......