Adam Glapiński w prokuraturze. Prezes NBP odpowiadał na pytania o aferę KNF

Adam Glapiński w prokuraturze. Prezes NBP odpowiadał na pytania o aferę KNF

Adam Glapiński
Adam Glapiński / Źródło: Newspix.pl / Maciej Goclon / Fotonews
W czwartek 3 stycznia prezes Narodowego Banku Polskiego stawił się w śląskim oddziale Prokuratury Krajowej. Miał odpowiedzieć na pytania dotyczące afery Komisji Nadzoru Finansowego.

Prezes NBP w oddziale Krajowej w Katowicach stawił się około godziny 15, w czwartek 3 stycznia. To właśnie tam prowadzone jest śledztwo w sprawie byłego szefa KNF Marka Ch., którego Glapiński nazywał w wywiadach „człowiekiem niezwykle uczciwym, szlachetnym, honorowym i wybitnym profesjonalnie”. Marek Ch. podejrzewany jest między innymi o przekroczenie uprawnień. Do dymisji podał się, kiedy na w mediach przytoczono treść jego rozmowy z biznesmenem Leszkiem Czarneckim.

Afera KNF

Przypomnijmy, że jako pierwsza o sprawie na podstawie nagrań dostarczonych przez Czarneckiego poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Leszek Czarnecki twierdzi, że Chrzanowski miał zaoferować mu w marcu 2018 roku przychylność dla jego banku w zamian z około 40 mln złotych. Właściciel m.in. Getin Noble Banku całą rozmowę nagrał i powiadomił o niej prokuraturę.

Po publikacji „GW” Marek Chrzanowski złożył dymisję, która została tego samego dnia przyjęta przez premiera. Jednocześnie prokuratura wszczęła śledztwo z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego – przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią. Szef rządu podczas specjalnego spotkania zobowiązał ministrów Zbigniewa Ziobrę i Mariusza Kamińskiego, a także szefów ABW, CBA i prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego do wyjaśnienia afery KNF.

Czytaj także:
Za prezesury Glapińskiego w Polkomtelu najlepsze telefony miały asystentki

Czytaj także

 7
  • Skrzydelka juz rosna Bedzie odlot z cieplego gniazdka NBP
    • ZLODZIEJ !!!
      •  
        A wszyscy mysleli ze Misiewicz Macierewicza to był szczyt PiSowskich bezczelności.
        Ano Kaczynski dobral sobie ludzi w jednym celu: krasc ile i co sie da. A Polaczkom nadawac o "patriotyzmie".
        Niewybrazalna chciwość pod przywodctwem Kaczynskiego. Na wszystko sie zgadzaja byle tylko kraść ile sie da i jak najdłuzej a ten jeszcze sie domaga uciszenie mediow.
        Tylko patrzec jak Kaczyñski przykładem Zumy z Południowej Afryki zmieni zupelnie służby do scigania korupcji.
        • Kolejny z pisowskiej czerwonej bandy
          •  
            i dworki nie pomoga
            bedzie siedzial