„Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Skandaliczne wypowiedzi szefa MSZ Izraela

„Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Skandaliczne wypowiedzi szefa MSZ Izraela

Jisra'el Kac
Jisra'el Kac / Źródło: Wikipedia / Yarondvash, CC BY 4.0
– Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami – te słowa Jisra'ela Kaca, pełniącego obowiązki szefa MSZ Izraela stawiają pod znakiem zapytania udział Polski w szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie. Izraelski polityk bronił wypowiedzi premiera Benjamina Netanjahu ze szczytu w Warszawie, która wywołała nowy kryzys w stosunkach między Polską i Izraelem.

– Nie ma tu kryzysu. Przybędzie polski minister i weźmie udział w konferencji z przedstawicielami czterech krajów – tak Kac skomentował odwołanie wizyty w Izraelu przez premiera . Polskę na szczycie Grupy Wyszehradzkiej reprezentował będzie szef MSZ Jacek Czaputowicz. Pełniący obowiązki szefa MSZ Izraela polityk przekonywał, że Benjamin Netanjahu (który do weekendu sprawował obowiązki zarówno premiera jak i szefa dyplomacji – red.) z sukcesem rozwijał relacje zarówno wewnątrz Unii Europejskiej, jak i z Grecją czy Cyprem.

twitter

– Premier Netanjahu wyraził swoje zdanie, zrobił to bardzo jasno. Jestem synem osób, które przeżyły Holokaust, jestem taki sam, jak każdy izraelski Żyd. Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami – mówił Kac. Minister przywołał słowa byłego premiera Izraela, Icchaka Szamira, ocalałego z Holokaustu. – On powiedział, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki – stwierdził Kac. – Nikt nie będzie mówił nam, jak mamy się wypowiadać i jak upamiętniać naszych zmarłych – zakończył.

Dworczyk: Haniebna wypowiedź

Na antenie Radiowej Jedynki rozgorzały na nowo spór między Polską i Izraelem komentował szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Jak wyjaśnił, decyzja o rezygnacji z udziału premiera w szczycie V4 w Izraelu to reakcja na sumę zdarzeń, które miały miejsce w ostatnich dniach. – To jasny sygnał dla wszystkich naszych partnerów zagranicznych, że prawda historyczna i obrona dobrego imienia Polski jest sprawą fundamentalną dla polskiego rządu – tłumaczył Dworczyk.

– Wczoraj mieliśmy do czynienia z haniebną wypowiedzią nowego ministra spraw zagranicznych Izraela. W świetle tej wypowiedzi jakikolwiek udział przedstawicieli państwa polskiego w szczycie Grupy Wyszehradzkiej staje pod bardzo dużym znakiem zapytania – dodał szef KPRM. – Czekamy na zdecydowaną reakcję władz izraelskich, ale decyzje w tej sprawie zapadną w ciągu najbliższych godzin – dodał.

Czytaj też:
Morawiecki nie pojedzie na szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu

Źródło: WPROST.pl / i24News, Polskie Radio
+
 19

Czytaj także