Wybory na Ukrainie. Poroszenko i Zełeński przeszli badania na obecność we krwi substancji psychoaktywnych

Wybory na Ukrainie. Poroszenko i Zełeński przeszli badania na obecność we krwi substancji psychoaktywnych

Prezydent Poroszenko podczas badań na obecność substancji psychoaktywnych we krwi
Prezydent Poroszenko podczas badań na obecność substancji psychoaktywnych we krwi / Źródło: Twitter / @poroshenko
Badania na obecność we krwi substancji psychoaktywnych były warunkiem debaty, który postawił obecnemu prezydentowi Wołodymyr Zełeński. Debata wyborcza ma się odbyć na stadionie olimpijskim w Kijowie.

Prezydent Poroszenko zaproponował debatę już w niedzielę wieczorem, tuż po opublikowaniu wyników sondaży exit poll. Przypomnijmy, że komik Wołodymyr Zełeński wygrał pierwszą turę wyborów z prawie dwukrotną przewagą nad obecnym prezydentem. Zełeński wystartował w wyborach na fali popularności, którą przyniósł mu telewizyjny serial komediowy „Sługa Narodu”. Komik tam nauczyciela, który nieoczekiwanie zostaje prezydentem Ukrainy

W odpowiedzi na wyzwanie Zełeński umieścił w środę film nagrany na stadionie olimpijskim w Kijowie. – Zaprosiłeś mnie na debatę. Miałeś nadzieję, że ucieknę… nie. Nie jestem tobą cztery lata temu – zwrócił się do Poroszenki na filmie, nawiązując do tego że obecny prezydent odmówił debaty swojej ówczesnej przeciwniczce Julii Tymoszenko.

Jednak Zełeński postawił kilka warunków, pod którymi zgodzi się na wyborczy pojedynek. Debata ma odbyć się na stadionie i być transmitowana na żywo we wszystkich stacjach telewizyjnych. Dodatkowym warunkiem jaki przedstawił było to, żeby on i obecny prezydent przeszli badania medyczne, potwierdzające że nie są „alkoholikami ani narkomanami”. Nie było do końca jasne, czy odpowiedź Zełeńskiego jest poważna. Jednak Poroszenko w czwartek przyjął tak postawione warunki.

Obaj kandydaci zrobili sobie badania krwi w piątek. Zełeński w prywatnej klinice w Kijowie, natomiast Poroszenko w Centrum Antydopingowym na stołecznym Stadionie Olimpijskim. Na briefingu obecny prezydent stwierdził, że jest zadowolony z tego, że Zełeński przyjął jego wyzwanie. Dodał, że jego zdaniem debata jest konieczna, bo „to nie jest spektakl, ani show”. Zasugerował tym samym, że komik nie poradzi sobie w bezpośrednim starciu na antenie.

Do tej pory kandydaci nie ustalili, kiedy debata się odbędzie. Druga tura wyborów na Ukrainie jest zaplanowana jest na 21 kwietnia.

Czytaj także:
Tymoszenko twierdzi, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane. Oskarża Poroszenkę

Czytaj także

 1
  • I tak wszystko zostanie we właściwych rękach. Jeden oligarcha drugi finansowany przez oligarchę który nawet wyprowadził się z Ukrainy do Szwajcarii. Ukraińscy panowie jak dorwią się do własnych obywateli to zwykli ludzie będą z łezką w oku i w duchu przepraszać polskich panów bo oficjalnie się nie przyznają