Siostra Kim Dzong Una pojawiła się publicznie. Po prawie dwóch miesiącach

Siostra Kim Dzong Una pojawiła się publicznie. Po prawie dwóch miesiącach

Kim Dzong Un
Kim Dzong Un / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Kim Jo Dzong to siostra Kim Dzong Una. Ostatnio w przestrzeni medialnej pojawiały się niepokojące spekulacje dotyczące losów kobiety. Od ponad dwóch miesięcy nie pokazywała się publicznie.

Jak podaje Fox News, młodsza siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, pokazała się się w przestrzeni publicznej po raz pierwszy od ponad 50 dni. Z powodu jej przedłużającej się nieobecności w mediach, pojawiały się różne spekulacje dotyczące jej losów. W poniedziałek 3 czerwca 2019 roku państwowe media w Korei Północnej pokazały Kim Yo Jong, która siedzi w pobliżu brata. Bije brawo, uśmiechając się. Wydaje się być szczerze zadowolona. Rodzeństwo wraz z innymi urzędnikami obserwowało artystyczny występ na stadionie w Pjongjangu.

Czystki w Korei Północnej

W ubiegłym tygodniu media obiegły niepokojące informacje z Korei Północnej. Zgodnie z ustaleniami dziennikarzy południowokoreańskiej gazety „Chosun Ilbo”, Kim Hyok Chol został stracony w Pjongjangu. Został oskarżony o szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych. Egzekucja została wykonana również na czterech innych urzędnikach. „Kim Hyok Chol został wyśledzony i stracony na lotnisku Mirim w marcu wraz z czterema urzędnikami ministerstwa spraw zagranicznych Korei Północnej" – podaje „Chosun Ilbo”. Jak informuje Deutsche Welle, mężczyzna wraz z wysłannikiem administracji waszyngtońskiej Stephenem Biegunem przygotowywał szczyt z udziałem Kim Dzong Una i Donalda Trumpa w Hanoi. Na początku czerwca dziennikarze CNN informowali, że do egzekucji nie doszło.

Szczyt w Hanoi

Pod koniec lutego przywódcy Korei Północnej i USA spotkali się w Hanoi, aby wypracować porozumienie ws. denuklearyzacji. Międzynarodowe agencje informacyjne podawały wówczas, że szczyt zakończył się fiaskiem. – To nie było nagłe zerwanie rozmów, atmosfera była przyjazna – twierdził wbrew doniesieniom korespondentów Donald Trump. Przekazał, że pomimo „kilku opcji” nie zdecydowano się na wybór żadnej z nich. – To były bardzo produktywne dwa dni – zakończył optymistycznie.

Czytaj także:
Melania Trump oddała hołd księżnej Dianie. W jaki sposób?

Czytaj także

 0