Zamieszki podczas Marszu Równości w Białymstoku. Gosiewska mówi o „działaniach służb rosyjskich”

Zamieszki podczas Marszu Równości w Białymstoku. Gosiewska mówi o „działaniach służb rosyjskich”

Małgorzata Gosiewska
Małgorzata Gosiewska / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI/FOTONEWS
Małgorzata Gosiewska w wywiadzie dla Polskiego Radia pytana była o wydarzenia, które miały miejsce w weekend w Białymstoku, gdzie doszło do zakłócenia Marszu Równości. Stwierdziła, że w Polsce są środowiska, które „starają się doprowadzić za wszelką cenę do konfrontacji, destabilizacji i chaosu”.

Według Małgorzaty Gosiewskiej były to „starania przedstawienia Polski opinii publicznej państw zachodnich jako kraju zacofanego, nacjonalistycznego i brutalnego w stosunku do niektórych środowisk”. – Dochodzi do wywołania konfliktu poprzez kwestie światopoglądowe i moralne po to, by doprowadzić za wszelką cenę do konfrontacji, destabilizacji i chaosu oraz oczernienia ugrupowania rządzącego – mówiła wicemarszałek Sejmu z PiS.

Gosiewska stwierdziła ponadto, że marsze LGBT i negatywne reakcje na nie są „w wielu miejscach skutkiem działania służb rosyjskich”. – – W Mołdawii i Gruzji tworzy się oraz finansuje ugrupowania, które mają w sposób brutalny reagować na działania środowisk LGBT. Nie wiem kto kierował agresją podczas zamieszek w Białymstoku, ale nie wykluczone, że to również tego typu działania – powiedziała.

Zamieszki w Białymstoku

Przypomnijmy, że w sobotę przez Białystok przeszedł pierwszy w tym mieście Marsz Równości, który zorganizowano pod hasłem „Białystok miastem dla wszystkich”. Na uczestników czekali agresywni kontrmanifestanci, którzy obrzucali ich wyzwiskami i dopuszczali się aktów przemocy. Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych wskazują na to, że pojedynczy uczestnicy byli ścigani przez członków środowisk kibicowskich, a następnie bici oraz kopani.

Uczestnikom „towarzyszyli” kontrmanifestanci, a wydarzenie zabezpieczała policja. Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych wskazują na to, że pojedynczy uczestnicy byli ścigani przez członków środowisk kibicowskich, a następnie bici oraz kopani. – Trwają czynności procesowe. Do jednostek policji doprowadzono łącznie 20 osób, w tym cztery podejrzewane o popełnienie przestępstw: rozboju, naruszenia nietykalności funkcjonariuszy, użycia gróźb karalnych i znieważenia funkcjonariuszy. 16 osób ukarano mandatami karnymi – powiedział w rozmowie z Onetem nadkomisarz Tomasz Krupa. – W pewnym momencie doszło do dramatycznych obrazków, podczas których policjanci zostali zaatakowani butelkami i kamieniami czy nawet kostką brukową. Potencjalnymi ofiarami byli także uczestnicy marszu oraz osoby postronne. W tej sytuacji policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego. Użyto m.in. granaty hukowe i miotaczy pieprzu – dodał.

Źródło: Polskie Radio

Czytaj także

 13
  •  
    babe trzyma jescze gorzala z lotniska
    cha cha cha cha cha wulkan intelektu
    • Przecież to paranoja, z jednej strony Polska to kraj katolicki, w którym ponad 80% zadeklarowało się jako osoby wierzące, z drugiej strony pochwala się takie odchyły jak homoseksualizm. Pismo święte mówi jasno, jest to grzech podobnie jak samogwałt. Fakt, że wzbudza to zamieszki nie powinien być piętnowany, a pochwalany. Kto stanie w obronie naszej wiary jak nie my? Ci, którzy nałogowo korzystają z Facebooka, który nota bene jest prowadzony przez Zuckenberga - jawnego Żyda. Kiedyś sprzedali naszych rodaków, teraz naszą prywatność, a jeszcze niektórzy dodają te tęczowe nakładki na zdjęcia. Matko Boska, miej nas w opiece.
      • Coś w tym jest - demonstracje lewackie na Zachodzie w latach Zimnej Wojny zawsze odbywały się pod hasłami walki o Miłość, Pokój, Tolerancję. Dziś wypisz wymaluj te same hasła na banerach LGBT.
        • Jeżeli tak jest, to oznacza, że organizacje homo organizujące od lat prowokacje uliczne zwane marszami są na usługach Ruskich. Ergo, należy ich wyłapać, zamknąć lub wydalić do Rosji.
          • olek będzie wychwalał Gosiewską po niebo usraela