Dokumentacja z lotów marszałka została zniszczona. Ile mogły kosztować podróże Kuchcińskiego?

Dokumentacja z lotów marszałka została zniszczona. Ile mogły kosztować podróże Kuchcińskiego?

Marek Kuchciński
Marek Kuchciński / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Podczas interwencji poselskiej w Bazie Lotnictwa Transportowego posłowie Platformy Obywatelskiej zabezpieczyli dokumenty dotyczące ponad stu lotów marszałka Kuchcińskiego. Trudno nie zwrócić uwagi na fakt, że jedynie trzy z nich posiadają listy pasażerów. Co więcej, dokumenty z lat 2016-2017 zostały już zniszczone.

Dokumentacja z lotów marszałka Marka , realizowanych na zlecenie Kancelarii Sejmu, obejmuje okres od marca 2018 do maja 2019 roku. Zapisy sprzed tej pierwszej daty zostały zniszczone. Co więcej, także dostępne dane nie odpowiadają na wszystkie istotne pytania. W wielu przypadkach nie wiadomo na przykład, kto wsiadał na pokład samolotu razem z marszałkiem, teoretycznie drugą najważniejszą osobą w państwie. Takie informacje mogłaby ewentualnie ujawnić Służba Ochrony Państwa, do tej pory jednak SOP nie zdecydował się na takie posunięcie.

CIS o „charakterze służbowym” podróży rodzinnych

Wszystko to potęguje jedynie zamieszanie wokół lotów Marka Kuchcińskiego i pozostawia sporą przestrzeń na domysły oraz spekulacje. Radio Zet dotarło do informacji dotyczących sześciu - mieli w nich uczestniczyć członkowie jego rodziny w różnym składzie: albo żona, albo córka, albo synowie. Centrum Informacyjne Sejmu przekonuje, że „każda ze zrealizowanych samolotem rządowym podróży drugiej osoby w państwie miała charakter służbowy”. CIS zapewniało dodatkowo, iż „możliwość towarzyszenia marszałkowi w podróży (...) nie ma nic wspólnego z korzyściami o charakterze osobistym”.

15 tysięcy vs 4 miliony

Marszałek Sejmu po fali krytyki, którą wywołała informacja, że zabierał swoją rodzinę na pokład rządowego samolotu, zdecydował się pokryć koszty z własnej kieszeni. Przelał 15 tys. złotych na cele charytatywne, przyjmując za podstawę swoich obliczeń koszty przelotów poselskich zryczałtowane na poziomie 572,40 zł (przelot dla jednej osoby w jedną stronę). Tymczasem Onet wyliczył, że tylko w okresie od marca 2018 roku do maja 2019 roku podniebne podróże polityka kosztowały ponad cztery miliony złotych. Tylko w tym okresie Kuchciński latał rządowym Gulfstreamem G550, wojskową CASĄ oraz wojskowym śmigłowcem Sokół.

Puste przeloty za dwa miliony zł

Do swoich obliczeń dziennikarze Onetu wykorzystali 98 lotów z okresu 2018-2019. Zwrócili uwagę, że loty marszałka ze statusem HEAD generowały dodatkowe koszty. W takich przypadkach gotowe muszą być zawsze dwie maszyny, które przed lotem wykonują jeszcze próby oraz puste przeloty. By marszałek mógł polecieć z Warszawy do Krakowa lub Rzeszowa, potrzebne są dwa półgodzinne loty próbne oraz jeden pusty przelot na całej trasie. Do tego, jeśli polityk zostaje na noc poza Warszawą, samolot i tak wraca do bazy bez niego. Onet „ostrożnie szacuje”, że same puste loty Kuchcińskiego to koszt już dwóch milionów złotych.

Czytaj także:
Czarzasty: Kuchciński poda się do dymisji w tym tygodniu
Czytaj także:
Owsiak zakończył Pol'and'Rock Festival: Możecie mnie zabić. Polska się stacza

Źródło: Onet.pl / Rzeczpospolita

Czytaj także

 29
  • Kara powinna byc. Niezaleznie od partii. Wszyscy ci ktorzy naduzyli wladzy powinni byc ukarani Dotyczy to i PO, konkretnie Tuska
    • Marszałek jak sama nazwa wskazuje druga najważniejsza osoba w Państwie - latała samolotem rządowym podczas swojej pracy. Jako, że Marszałek pochodzi z Rzeszowa - czasem była przy nim jego rodzina. Normalna sprawa... znowu ONET leje pomyje przedwyborcze. Jak sobie wyobrażacie jego pracę w sejmie - obrady od godzin późno-porannych często do wieczornych obrad i co miał jeździć samochodem po 7-8 godzin w jedną stronę i w drugą stronę? Czy regularnie mieszkać jak dzik w wynajętym apartamencie w Warszawie?
      • Marszałek jak sama nazwa wskazuje druga najważniejsza osoba w Państwie - latała samolotem rządowym podczas swojej pracy. Jako, że Marszałek pochodzi z Rzeszowa - czasem była przy nim jego rodzina. Normalna sprawa... znowu ONET leje pomyje przedwyborcze. Jak sobie wyobrażacie jego pracę w sejmie - obrady od godzin późno-porannych często do wieczornych obrad i co miał jeździć samochodem po 7-8 godzin w jedną stronę i w drugą stronę? Czy regularnie mieszkać jak dzik w wynajętym apartamencie w Warszawie?
        • Kuchcik-Ogrodnik myślał sobie tak- Z drogi śledzie,bo król jedzie, Z drogi śmieci, bo król leci. PiSuarska gangsteria celowo zniszczyła dokumenty, bo okazałoby się, że Kuchcik-Air wylatał miliony €.
          •  
            czy ta linia lotnicza ujeta bedzie w jakims folderze turystycznym ?
            oczywiscie tylko dla polakow
            bo jak spiewa ten od majteczek w kropeczki ulubienic niejakiego rachonia i tvp gadzina
            , , , "bo wszyscy polacy to jedna rodzina . . . ."
            no jak rodzina to rodzina