Loty marszałka. Kuchciński: Moje działania nie były precedensowe

Loty marszałka. Kuchciński: Moje działania nie były precedensowe

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński odniósł się na antenie TVP Info do skandalu, jaki wywołały jego podróże służbowym samolotem. Stwierdził, że media „nie mają argumentów” pisząc o tej sprawie i używają „argumentów plotkarskich”, co z kolei prowadzi do „bezpodstawnych pomówień”.

Marek Kuchciński przyznał, że jego małżonka skorzystała raz ze służbowego samolotu. – Moje działania nie były precedensowe – prawie wszyscy moi poprzednicy w ubiegłej kadencji też tak korzystali z samolotów. Była taka praktyka przyjęta w wielu krajach – dodał.

Marszałek stwierdził, że „po raz pierwszy mamy do czynienia z tym, że obóz rządzący konsekwentnie realizuje swoje obietnice”, więc „może stąd atak”. – Sejm jest sprawny i skuteczny i to bardzo irytuje nie tylko opozycję, ale i czynniki zewnętrzne, które ujawniają się w mediach – mówił. – Media nie mają argumentów, używają argumentów plotkarskich i wprowadzają bezpodstawne pomówienia – ocenił.

Kuchciński pytany był też, czy ma zamiar odejść ze stanowiska Marszałka Sejmu. – To rzeczywiście „grube” pytanie. Oczywiście Sejm zdecyduje i moje ugrupowanie, które mnie wystawiło, a więc większość parlamentarna. Ja mogę tylko odpowiadać na zarzuty, jakie są mi stawiane. Wola Sejmu jest wolą narodu – stwierdził. Dodał jednak, że nie widzi „podstaw w tej chwili, żeby takie decyzje podejmował”.

Rodzinne loty

Przypomnijmy, z dokumentów, do których dotarli dziennikarze Radia Zet wynikało, że Marek Kuchciński przynajmniej sześciokrotnie zabierał swoją rodzinę na pokład rządowego samolotu. Informacje wywołały szereg krytycznych komentarzy, a opozycja złożyła wniosek o odwołanie marszałka. Ostatecznie marszałek Sejmu wpłacił 15 tys. złotych na cele charytatywne, jednak okazało się przy okazji, że lotów z rodziną było znacznie więcej – w oświadczeniu napisał o 23 takich podróżach. Następnie portal Onet.pl napisał, że rodzinne loty odbywały się też helikopterami.

Dziennikarze dotarli do kopii zamówienia na lot datowanej na 14 września 2018 roku. Katarzyna Mącznik (szefowa gabinetu Kuchcińskiego) wysłała je do dowódcy generalnego Sił Zbrojnych. Wojsko wyznaczyło do lotu Kuchcińskiego... śmigłowiec Sokół. Szefowa gabinetu marszałka w tytule pisma adresowanego do dowódcy generalnego, że to „TRYB NAGŁY”, a lot odbyć się ma rano 15 września na trasie z Warszawy do Rzeszowa. Powrót w następny dzień o godzinie 15:30. Na pokładzie wpisano trzy osoby – poza Kuchcińskim, ochraniającego go oficera Służby Ochrony Państwa oraz „Kuchciński Zbigniew Szymon”, czyli syn marszałka. Portal Onet.pl podaje, że lot miał oczywiście status HEAD, co oznacza szczególne, kosztowne procedury ochrony i sprawdzania lotnisk oraz maszyn. Dziennikarze ustalili też, że w ten weekend w Strachocinie odbywało się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS.

Galeria:
Memy związane z lotami Marka Kuchcińskiego
Czytaj też:
Co by się stało, jakby asteroida uderzyła w Warszawę? „To ważne, aby uniknąć tragedii”

Źródło: TVP Info
 6

Czytaj także