Netanjahu zapowiedział aneksję Doliny Jordanu. „To historyczna okazja”

Netanjahu zapowiedział aneksję Doliny Jordanu. „To historyczna okazja”

Benjamin Netanjahu
Benjamin Netanjahu / Źródło: Newspix.pl / FUTURE IMAGE
Izraelski premier Beniamin Netanjahu zapowiedział aneksję Doliny Jordanu, czyli części terenów palestyńskiego Zachodniego Brzegu, administrowanej przez Izrael. Ma to nastąpić po wyborach prezydenckich w USA i ogłoszeniu przez Donalda Trumpa planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu.

W Izraelu na 17 września zaplanowane są przyspieszone wybory parlamentarne, ponieważ te przeprowadzone w kwietniu nie doprowadził do utworzenia rządu. – To już jest na horyzoncie. Stawia to przed nami wielkie wyzwanie, a także daje nam wielką szansę. To historyczna okazja, jednorazowa okazja, aby rozszerzyć suwerenność Izraela na nasze osiedla w Judei i Samarii, a także na inne ważne regiony dla naszego bezpieczeństwa, dziedzictwa i przyszłości – powiedział Beniamin Netanjahu, zapowiadając swoje plany na czas po wyborach. Premier Izraela dodał ponadto, że po włączeniu doliny Jordanu planuje zaanektować żydowskie osiedla na Zachodnim Brzegu.

Na słowa Benjamina Netanjahu zareagował już premier Autonomii Palestyńskiej Mohammed Sztajeh. Stwierdził, że „przywódca Izraela jest głównym niszczycielem procesu pokojowego”.

Dolina Jordanu to najbardziej na północ wysunięta część Rowu Abisyńskiego, który należy do Wielkich Rowów Afrykańskich u brzegów Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej. Jest to rów tektoniczny, w którym płynie rzeka Jordan.

Czytaj także:
Tak się robi spoty wyborcze. Była agentka CIA z mocnym startem do Senatu

Źródło: X-news / BBC

Czytaj także

 9
  • A czemu nie anektuje Polin?. Tu, na ulicach polskich miast, aż roi się od uzbrojonych agentów Mossadu!.
    •  
      a co z odszkodowaniami dla Palestyńczyków??
      • Uwazaj zydzie zebys sie tym nie udlawill. Przyjdzie chwila kiedy arabowie pokaza wam wasze miejsce w szeregu
        • Kraje Arabskie muszą ostatecznie rozwiązać problem żydowski. Życzę im wszelkiej pomyślności.
          • Dobrze, że nie chodzi mu o Polin.