Duńczycy kręcą reportaż o „państwie PiS”. Jednym z bohaterów dziennikarz, który krytykował TVP w Brukseli

Duńczycy kręcą reportaż o „państwie PiS”. Jednym z bohaterów dziennikarz, który krytykował TVP w Brukseli

Telewizja Polska
Telewizja Polska / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad
Jak informują Wirtualne Media, duńska telewizja publiczna kręci reportaż o „państwie PiS”, w którym wystąpi były pracownik TVP Piotr Owczarski. Owczarski zasłynął ostrą krytyką publicznej telewizji w Parlamencie Europejskim. W duńskim reportażu mają wziąć również udział m.in. Lech Wałęsa, sędzia Igor Tuleya czy prof. Leszek Balcerowicz.

W dokumencie będzie również moja historia – dziennikarza, który od tej władzy bardzo mocno "oberwał" i który teraz chce przeciwstawić się temu, do czego doprowadziliśmy, czyli do języka nienawiści, hejtu, walki między dwoma plemionami. Chcą pokazać człowieka, który chce walczyć o głosy wyborców, mimo że pochodzi spoza polityki – powiedział Piotr Owczarski Wirtualny Mediom.

Ten dokument będzie emitowany przed wyborami i ma pokazać, że Polska skręca w bardzo niebezpieczną stronę – dodaje były pracownik TVP. – Chcieli też pokazać, że ludzie są obojętni i nie chcą rozmawiać o wyborach, że często są agresywni i źle podchodzą do polityki. Z drugiej strony rozmawialiśmy z ludźmi, którzy sami są ofiarami hejtu – poinformował.

Ekipa duńskiej telewizji publicznej kręciła dokument o „państwie PiS” w poniedziałek 16 września. Dokument ma liczyć 25 minut poruszać tematy m.in. publicznych mediów w Polsce i mowy nienawiści. Z informacji Wirtualnych Mediów wynika, że ma w nim wziąć udział nie tylko Owczarski, ale również m.in. Lech Wałęsa, sędzia Igor Tuleya czy prof. Leszek Balcerowicz.

Piotr Owczarski

Piotr Owczarski pracował w TVP z przerwami od 2000 roku. Był m.in. podwykonawcą w TVP Info, producentem, autorem programów i prezenterem w TVP3 Olsztyn i TVP Polonia oraz dziennikarzem śledczym. Został zwolniony z TVP w marcu 2017 roku, jak sam twierdzi, zupełnie bez powodów.

Oskarżył TVP o mobbing. Wysłał w tej sprawie listy m.in. do Andrzeja Dudy, Beaty Szydło i Jarosława Kaczyńskiego. W styczniu 2019 roku Owczarski pojechał do Brukseli, gdzie ostro skrytykował działalność TVP pod rządami Jacka Kurskiego.

Do TVP są zapraszani tylko eksperci, którzy zgadzają się z obecną władzą, istnieje zakaz zapraszania gości o innych poglądach. W każdym materiale, nawet tym, na którym się nie znają muszą wypowiadać się politycy PiS. Nie atakuję Polski, lecz proszę o pomoc – mówił wtedy. – Dla mnie ma to charakter obozu pracy w Korei Północnej. Chora machina od samego początku, do samego końca – dodał później w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

W odpowiedzi na to wystąpienie europosłowie PiS oskarżyli go o kłamstwo i szkalowanie dobrego imienia Polski, a TVP zapowiedziało proces.

O sytuacji w publicznej telewizji w Polsce Owczarski opowiadał już także telewizji Deutche Welle, France 2 czy belgijskiemu radiu. W estońskiej TV2 postał 40-minutowy dokument na ten temat.

W nadchodzących wyborach były dziennikarz startuje do Sejmu z 27 miejsca na liście PSL w Warszawie.

Czytaj także:
Suski został zapytany o pomysł z programu PiS. „Nie wiem o co chodzi”

Źródło: Wirtualne Media

Czytaj także

 10
  •  
    w tvp gadzina zostali sami "tumanowicze"
    a pis ze to bez kozery
    cha cha cha cha cha
    • Film o "państwie PiS"? ...ale nuda! Powinni nakręcić film o Tuskim państwie teoretycznym "ch... w du... i kamieni kupa”. Wyszła by niezła tragikomedia.
      • Oj tam oj tam - folksdojczy martwiących się o "mowę nienawiści" i inne cechy własciwe poprzedniemu ustrojowi jest ci u nas dostatek. POLEXIT A duńczycy:)))) niech się lepiej zajma własnymi gwałtami na ulicach i "mową miłości" płynącą ze stref "no-go"
        • Taki film można zrealizować w każdym kraju, w którym istnieje opozycja. W Danii i nawet w Szwecji.
          •  
            Duńczycy niech się zajmą wybuchami w Kopenhadze a nie tylko wyciszaniem tych informacji w mediach