Wobec Trumpa rozpoczęto procedurę ws. impeachmentu. Pojawia się polski wątek w tzw. „aferze ukraińskiej”

Wobec Trumpa rozpoczęto procedurę ws. impeachmentu. Pojawia się polski wątek w tzw. „aferze ukraińskiej”

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ostrzegł, że „kraj jest zagrożony, jak nigdy dotąd”, odnosząc się do rozpoczęcia procedury ws. impeachmentu. W aferze, którą opisują media na całym świecie pojawia się polski wątek.

Rudy Giuliani to były burmistrz Nowego Jorku, a obecnie prywatny prawnik . Jego nazwisko przewija się w przekazach medialnych dotyczących tzw. „afery ukraińskiej”. Przypomnijmy – media obiegła informacja, z której wynikało, że Donald Trump w trakcie oficjalnej rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim naciskał na Ukrainę, żeby w zamian za 400 mld dolarów militarnej pomocy dla tego kraju, prezydent Ukrainy pomógł w prześwietleniu interesów syna Joe Bidena. Firma Huntera Bidena wydobywa na Ukrainie gaz. – Prezydent musi być pociągnięty do odpowiedzialności. Nikt nie jest ponad prawem – tymi słowami spiker Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej uzasadniała rozpoczęcie śledztwa ws. impeachmentu Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych stanowczo zaprzecza stawianym mu zarzutom, a wszczęcie procedury nazywa „polowaniem na czarownice”.

Jak informuje The Guardian, Giuliani na początku tego roku spotkał się dwukrotnie z ówczesnym prokuratorem generalnym Ukrainy Jurijem Łucenką. Do spotkań miało dojść w styczniu w Nowym Jorku i w lutym w Warszawie. Z ustaleń Onetu wynika, że Trump odwołał wrześniową wizytę w Warszawie, ponieważ m.in. nie chciał się spotkać z prezydentem Ukrainy. Jak twierdzi wspomniany portal, miało to być pokłosie wywierania nacisku przez Biały Dom na nowego prezydenta Ukrainy, by wszczął śledztwo w sprawie Bidena. Zgodnie z ustaleniami dziennikarzy, Amerykanie jasno dali odczuć współpracownikom Zełenskiego, że bez śledztwa nie dojdzie do spotkania obu prezydentów.

Biały Dom publikuje zapis rozmowy Trumpa i Zełenskiego

Kilka dni temu, zgodnie z zapowiedziami, Biały Dom ujawnił zapis rozmowy telefonicznej Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. W opublikowanym dokumencie zaznaczono, że nie jest on „dosłownym zapisem przebiegu rozmowy” między prezydentami. Pięcio-stronicowy zapis 30-minutowej rozmowy został przygotowany m.in. w oparciu o notatki urzędników. Wśród tematów poruszanych przez prezydentów pojawia się wątek związany z Joe Bidenem. – Dużo mówi się o synu Bidena, że Biden zatrzymał oskarżenie i wiele osób chce się o tym dowiedzieć, więc cokolwiek, co mógłbyś zrobić z prokuratorem generalnym, byłoby wspaniałe. Biden przechwalał się, że wstrzymał dochodzenie, więc jeśli możesz się temu przyjrzeć... To brzmi okropnie dla mnie – powiedział Donald Trump.

Czytaj także:
Pożar ośrodka dla uchodźców na Lesbos. Nie żyje matka z dzieckiem

Źródło: The Guardian / Fox News, Onet.pl

Czytaj także

 3
  • Biden to przyklad amerykanskiej korupcji I pseudo demokracji….facet ktory cale zycie naciaga kieszen podatnika I ponad 40 lat grzeje rzadowy stolek ...obydwaj z Trumpem to oszusci i jeden zna drugiego. Syn Bidena napewno dopuscil sie przestepstw finansowych na Ukrainie I Trump jako prezydent powinien miec prawo by odslonic tych dwoch oszustow… jednak Trump nie jest bez winy... nigdy nie powinien zostac prezydentem odmawiajac ujawnienia swoich podatkow, rzadzenia USA jak w Afryce przez corke I ziecia, ktorych nikt nie wybieral… a to tylko niektore z zarzutow…. wedlug mnie do impeachment nie dojdzie I Trump bedzie do konca swojej kadencji prezydentem USA.
    • "Biden przechwalał się, że wstrzymał dochodzenie, więc jeśli możesz się temu przyjrzeć... To brzmi okropnie dla mnie – powiedział Donald Trump" - jak widać Donald rozpoznał szantaż Bidena, wtedy wiceprezydenta, z powodów osobistych na korzyść swojego syna, kosztem USA. Mr. President, drain the deep-state swamp!!!
      • No to gdzie ten wątek polski?, że tramp nie przyjechał do Polski, poj... was i ten szwabski onet!
        W życiu trampa nie usuną, i to nie dlatego że ja tak piszę, za ciency są w uszach!