Spór Zandberga z Rachoniem w TVP. „Komunistyczna frazeologia”, „zhańbienie polskiego munduru”

Spór Zandberga z Rachoniem w TVP. „Komunistyczna frazeologia”, „zhańbienie polskiego munduru”

Adrian Zandberg
Adrian Zandberg Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Radni z Białegostoku podjęli decyzję o zmianie nazwy ulicy upamiętniającej „Łupaszkę”. Na podobny ruch zdecydowali się radni z Żyrardowa, którzy zdecydowali o konieczności zmiany nazwy dotychczasowej ulicy gen. „Nila”. Decyzja oburzyła Michała Rachonia, który spierał się o decyzję radnych z Adrianem Zandbergiem.

Kilka dni temu Rada Miasta Białystok głosami samorządowców z Platformy Obywatelskiej podjęła decyzję o zmianie nazwy ulicy upamiętniającej mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. Na podobny ruch zdecydowali się radni z Żyrardowa, którzy zdecydowali o konieczności zmiany nazwy dotychczasowej ulicy generała Emila Fieldorfa „Nila”. Sprzeciw wobec tej decyzji wyraziło Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Sprawa była tematem dyskusji w programie Woronicza 17 w  Info. Adrian Zandberg zaznaczył, że nie należy wkładać do jednego worka generała Fiedorfa i mjr. Szendzielarza. Lider partii Razem przytoczył publikację IPN, której autorem jest Paweł Rokicki, z której wynika, że oddziały pod dowództwem „Łupaszki” były odpowiedzialne za morderstwo wielu cywilów, kobiet i dzieci. W odpowiedzi prowadzący program Michał Rachoń powiedział, że mjr Szendzielarz zakazywał swoim podwładnym tego rodzaju działań.

„Zamordowane dzieci i kobiety to komunistyczna frazeologia?”

Adrian Zandberg podkreślał, że sprawa jest jednoznaczna, a na „Łupaszce” ciąży odpowiedzialność za zbrodnie wojenne, bo nie pociągnął do odpowiedzialności swoich podwładnych, którzy przeprowadzili akcję w Dubinkach i okolicznych miejscowościach. – Pana środowisko polityczne wynosi na pomniki osoby, które na to nie zasługują – stwierdził polityk. – Jeżeli pan mówi, że moim środowiskiem i moją tradycją jest Armia Krajowa, to mogę powiedzieć – tak, to jest moja tradycja. To są moje korzenie. I to jest prawda i jestem z tym związany. Już jako dziecko słyszałem tę komunistyczną, frazeologię, (...) o tym że „Łupaszka” prowadził bandy, podczas gdy walczył z komunistami o wolną Polskę – odpowiedział dziennikarz TVP.

– Zamordowane dzieci i kobiety to komunistyczna frazeologia? Niech pan sobie nie przywłaszcza tradycji Armii Krajowej, bo tak się składa, panie redaktorze, że jestem z AK-owskiej rodziny. I tak się składa, panie redaktorze, że w mojej rodzinie takie zbrodnie traktowano bardzo jasno i jednoznacznie – jako zhańbienie polskiego munduru. To, że ludzi, którzy zhańbili polski mundur, wynosicie dzisiaj na pomniki, to jest zbrodnia i splunięcie w twarz bohaterom polskiego podziemia – podsumował Adrian .

Czytaj też:
Pawłowicz dostała nominację na sędziego TK. Podjęła już pierwszą decyzję