Korwin-Mikke: To nie wina PiS-u, że biedni żyją w Polsce krócej niż bogaci. Tak było, jest i będzie

Korwin-Mikke: To nie wina PiS-u, że biedni żyją w Polsce krócej niż bogaci. Tak było, jest i będzie

Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Janusz Korwin-Mikke skomentował na Facebooku dyskusję wokół wtorkowego expose premiera Morawieckiego. „Kilkoro lewaków podnosiło, że ludzie biedni żyją w Polsce krócej, niż bogaci; w ich mniemaniu jest to wina PiSu. Otóż: mylą się” – twierdzi poseł Konfederacji.

przedstawił na  dwa argumenty, dlaczego jego zdaniem tak „było, jest i będzie, wszędzie i zawsze”, że biedni żyją krócej niż bogaci.

„Człowiek zdrowy łatwiej dorabia się majątku. Człowiek zdrowy również znacznie dłużej żyje (przeciętnie, oczywiście)” – napisał Korwin Mikke. –„Nie każdy biedak jest pijakiem - albo (prawdopodobnie chodziło o „ale” - red.) ogromna część ludzi biednych to ludzie zrujnowani przez alkohol. A tacy żyją znacznie krócej” – dodał jak drugi argument na poparcie swojej tezy.

Lider Konfederacji stwierdził też, że „część tej różnicy istotnie można by zredukować poprzez zapewnienie jednakowej opieki lekarskiej dla biednych i bogatych”. Wskazał jednak, że aby to osiągnąć potrzebne byłyby „tak drastyczne środki jak zakaz prywatnej praktyki lekarskiej, losowanie lekarzy i szpitali itd”.

„Byłoby to jednak głęboko niesprawiedliwe: jeśli człowiek ciężej pracuje to za swoje pieniądze powinien móc mieć lepsze rzeczy - w tym i opiekę lekarską” – stwierdził Korwin-Mikke. – „W przeciwnym razie: po co byłoby lepiej pracować?” – pyta.

Prawybory w Konfederacji

Prawybory, które mają wyłonić kandydata Konfederacji na prezydenta RP mają być pierwszymi „otwartymi dla sympatyków”. Do kandydowania zaproszono ponad 20 osób, także spoza ugrupowania, a 9 z nich odpowiedziało pozytywnie. – Mamy grono doświadczonych i energicznych liderów, będzie z kogo wybierać – dodał przewodniczący Centralnej Komisji Prawyborczej Witold Tumanowicz i zaznaczył, że każdy z kandydatów „będzie miał możliwość do zaprezentowania swoich poglądów, swojego programu”.

O start w wyborach prezydenckich będą ubiegali się: Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Janusz Korwin-Mikke, Paweł Skutecki, Krzysztof Tołwiński, Jacek Wilk oraz Magdalena Ziętek-Wielomska.

Czytaj także:
Korwin-Mikke zasnął w Sejmie? „Ja nie spałem, ja myślałem”

Opracował:
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 7
  • Z tej stawki na prezydenta nadaje się Jacek Wilk i Krzysztof Bosak (trzeba z młodymi naprzód iść...), można jeszcze rozważyć Grzegorza Brauna.....Pozostali NIE NADAJĄ SIĘ !
    • A w Kandzie mają tylko państwową służbę zdrowia i ich średnia życia jest dużo wyższa niż w Polsce. Skomentuj to Korwin w swoim stylu.
      • Jeśli ten komunikat nie przestanie się wyświetlać co 25 sekund to wyrzucam ten portal WPROST do kosza mimo sympatii czytelniczej. To nie jest normalne... :

        My i nasi partnerzy wykorzystujemy technologie, takie jak pliki cookie, i przetwarzamy dane osobowe, takie jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celu spersonalizowania reklam i treści w oparciu o Twoje zainteresowania, mierzenia wydajności reklam i treści oraz uzyskiwania wglądu w odbiorców, którzy widzieli reklamy i treści. Kliknij poniżej, aby wyrazić zgodę na wykorzystanie tej technologii i przetwarzanie danych osobowych w tych celach. Możesz zmienić zdanie i zmienić wybór zgody w dowolnym momencie, wracając na tę stronę.
        • Jeszcze wieksza biedę zapewnili towarzysze pisowscy, najbardziej cierpią oczywiscie tępi wyborcy pisu, no cóż, taka karma dla pisuarów
          • Po co on wchodzi do sejmu? Kiedyś chwalił Jaruzela za kopalnię wujek, teraz znowu PiS ale nie za rozwiązywanie problemów tylko by ograniczyć rozwój .Oczywiście sam przez cały swój żywot na socjalu