Anulowane głosowanie wywołało falę komentarzy. Jest reakcja Kancelarii Sejmu

Anulowane głosowanie wywołało falę komentarzy. Jest reakcja Kancelarii Sejmu

Sejm RP
Sejm RP / Źródło: Shutterstock / Mateusz_Szymanski
Centrum Informacyjne Sejmu wydało oświadczenie w związku z kontrowersjami po decyzji Elżbiety Witek, która anulowała głosowanie w sprawie wyboru członków KRS.

W komunikacie przygotowanym przez Centrum Informacyjne Sejmu czytamy, że „marszałek Sejmu dwukrotnie podjęła decyzję o anulowaniu głosowań z uwagi na sygnalizowaną przez grupę posłów – ze wszystkich klubów parlamentarnych – trudność w oddaniu prawidłowego i kompletnego głosu, spowodowaną usterkami technicznymi”. „Warto podkreślić, że praktyka anulowania głosowań i ich powtarzania nie stoi w sprzeczności z wieloletnim obyczajem parlamentarnym, a podobne przykłady występowały w każdej kadencji Sejmu. Bardzo zbliżona sytuacja do obecnie omawianej miała miejsce m.in. w 015 r., kiedy to Sejm decydował o wyborze GIODO. Wówczas marszałek Sejmu przychylił się do apeli pochodzących z sali i zdecydował o ponownym przeprowadzeniu głosowania” – napisano.

W dalszej części oświadczenia przekazano, że „Ośrodek Informatyki Kancelarii Sejmu, po analizie logów z systemu do głosowania na sali posiedzeń potwierdził, że w trakcie głosowania nad wyborem sędziów TK pojawiły się kłopoty z korzystaniem z kart do głosowań, w wyniku którego jeden z posłów klubu opozycyjnego nie oddał głosu, a podczas głosowania nr 52 nad wyborem posłów-członków Krajowej Rady Sądownictwa nastąpiło zawieszenie dwóch czytników systemu do głosowań”.

Kancelaria Sejmu podkreśliła, że Elżbieta Witek w momencie podejmowania decyzji o przerwaniu i anulowaniu głosowania, nie znała jego wyniku. „Przy stole prezydialnym, przy którym zasiada Marszałek Sejmu w asyście urzędników Kancelarii Sejmu, na monitorach wyświetlana jest jedynie informacja o liczbie posłów, którzy oddali głos” – zaznaczono.

Kontrowersyjne anulowanie głosowania

Pierwsze głosowanie przerwane zostało przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Zapytała ona, czy nowi posłowie mają problem z głosowaniem. Jak wynika z nagrania z Sejmu, do marszałek podeszła kobieta, która stwierdziła, że „jest problem”. Wówczas Witek zapytała czy anulować głosowanie. Na sali rozległy się głosy, aby tego nie robić. Na nagraniach z kolei słychać kobiecy głos: „Trzeba anulować, bo my przegramy, za dużo osób (...)”. Witek następnie poinformowała, że jest prośba posłów PO, że „nie działa system”. Później zapytała: „czy przegłosujemy reasumpcję?”. Siedząca obok Witek osoba z Kancelarii wskazała, że „to musi być wniosek, to nie można tak”. Witek mimo to poinformowała, że „zgodnie z decyzją marszałka” anulowała przeprowadzone głosowanie. To wywołało oburzenie opozycji, która zaczęła skandować: „skandal”, „oszustwo”.

Czytaj także:
„Trzeba anulować, bo przegramy”. MEMY po głosowaniu ws. KRS

Źródło: Sejm

Czytaj także

 2