Arłukowicz o starcie na szefa PO: Zmiany są niezbędne, żebyśmy zaczęli wygrywać wybory

Arłukowicz o starcie na szefa PO: Zmiany są niezbędne, żebyśmy zaczęli wygrywać wybory

Bartosz Arłukowicz
Bartosz Arłukowicz Źródło:Newspix.pl / Stanisław Krzywy
Bartosz Arłukowicz ogłosił kilka dni temu start w wyborach na szefa PO. – Platformie potrzebna jest nowa energia. Musimy być każdego dnia na ulicach, wśród ludzi – tłumaczy w rozmowie z Rzeczpospolitą powody swojej decyzji o kandydowaniu na stanowisko zajmowane dziś przez Grzegorza Schetynę.

Musimy wykorzystać potencjał tysięcy ludzi w Polsce, którzy patrzą na nas z sympatią i chcą z nami pracować. Nie tylko działaczy partyjnych, ale także środowisk obywatelskich. Ludzi młodych i starszych, po prostu ludzi aktywnych – podkreśla Bartosz Arłukowicz w wywiadzie, którego udzielił „Rzeczpospolitej”. – Platforma musi być ponownie partią tętniącą życiem, posiadającą ogromny potencjał ludzki. PO musi być jak bardzo dobry, zgrany zespół sportowy, w którym każdy ma określoną rolę i pracę do wykonania – dodał kandydat no nowego szefa .

Pytany o  europoseł PO stwierdził, że obecny przewodniczący wykonał dużo ciężkiej pracy, ale „zawsze przychodzi moment na zmiany”. – Uważam, że teraz jest taki moment, w którym zmiany są niezbędne, abyśmy na nowo zaczęli wygrywać wybory – twierdzi Arłukowicz.

Polityk podkreśla, że Platforma musi być partią skuteczną we współpracy z innymi partiami, w rozwiązywaniu problemów Polaków i w wygrywaniu wyborów. – Dlatego właśnie zdecydowałem się na start i dlatego zaproponuję koleżankom i kolegom swoją wizję PO – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. – Platforma musi być jak wojsko – dodaje, podkreślając konieczność nocne zaangażowania kandydatów w kolejnych wyborach.

Arłukowicz uważa, że w wyborach prezydenckich a ma szansę wygrać z Andrzejem Dudą. – Klucz do zwycięskich wyborów prezydenckich leży w mniejszych miastach, miasteczkach i wsiach. Nie możemy, jako opozycja, skupić się tylko na Warszawie, Poznaniu, Gdańsku czy Wrocławiu. Trzeba odwiedzać Polaków w ich małych ojczyznach – twierdzi kandydat na szefa PO.

Czytaj też:
Arłukowicz chce walczyć o przywództwo w PO