Zamieszanie wokół mandatu europosła dla Tarczyńskiego. Doszło do deliktu?

Zamieszanie wokół mandatu europosła dla Tarczyńskiego. Doszło do deliktu?

Dominik Tarczyński
Dominik Tarczyński / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Po brexicie w Parlamencie Europejskim zwolnią się miejsca zajmowane przez europosłów z Wielkiej Brytanii. Jeden dodatkowy mandat przypadnie Polsce. Ma go objąć Dominik Tarczyński. „Dziennik Gazeta Prawna” zwraca jednak uwagę na fakt, iż w tym przypadku mogło dojść do deliktu prawnego.

Dominik startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Udało mu się uzyskać mandat europosła, jednak będzie mógł go objąć dopiero po tym, jak Wielka Brytania opuści UE.Polityk jest ostatnim w polskiej delegacji, 52. europosłem. Dominik Tarczyński pojawił się także na listach PiS w wyborach do Sejmu. Uzyskał reelekcję, a więc na razie zasiada w poselskich ławach przy Wiejskiej.

Tymczasem Dziennik Gazeta Prawna przypomina, że jeśli europoseł w trakcie pełnienia mandatu bierze udział w wyborach krajowych i dostaje się do parlamentu, to automatycznie wygaszany jest jego mandat w PE. W drugą stronę ta zasada nie działa – poseł bądź senator nie traci mandatu, gdy zostanie wybrany do PE. W przypadku Dominika Tarczyńskiego był on posłem w latach 2015-2019 i w trkacie tej kadencji został wybrany do . Formalnie nie objął mandatu, gdy został ponownie wybrany do Sejmu.

PKW zgłasza wątpliwości

Wątpliwości w sprawie mandatu dla polityka PiS zgłaszała Państwowa Komisja Wyborcza. Z treści uwag wynika, że jego mandat europosła powinna wygasić marszałek Sejmu a 52. europosłem powinna zostać osoba, która uzyskała drugą w kolejności największą liczbę głosów, czyli Arkadiusz Mularczyk. Marszałek Sejmu dysponuje analizą, z której wynika, że wybór na posła nie skutkuje wygaszeniem mandatu europosła. Jednak z Biurze Analiz Sejmowych są jeszcze cztery inne opinie prawne, z których wynika, że jest dokładnie odwrotnie. – Tarczyński może sprawować mandat europosła, jednak ten mandat pochodzi z poważnego deliktu prawnego, który popełniła marszałek Sejmu. Moim zdaniem to jest niedopełnienie obowiązku, za które powinna odpowiadać karnie – ocenił prof. Artur Nowak-Far.

Dominik Tarczyński jest jednak przekonany, że już wkrótce zostanie zaprzysiężony na europosła. – To już pewne, że ja będę osobą, która obejmie mandat. Otrzymałem już stosowne dokumenty – stwierdził.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
+
 4

Czytaj także