Rzecznik prezydenta: Polexit jest tak prawdopodobny, jak fałszowanie wyników meczów w TVP

Rzecznik prezydenta: Polexit jest tak prawdopodobny, jak fałszowanie wyników meczów w TVP

Błażej Spychalski
Błażej Spychalski Źródło: Newspix.pl / Tedi
Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy w rozmowie na antenie Polsat News odpowiadał na pytania związane z podpisaniem przez prezydenta ustawy dyscyplinującej sędziów, co według niektórych komentujących przybliża Polskę do opuszczenia Unii Europejskiej. Przy tej okazji wyśmiał niedawną wypowiedź Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Kilka dni temu na antenie Radia SUD została zapytana, czy  powinien być prezesem . – Nie powinien być prezesem, dlatego że media publiczne w każdym społeczeństwie odgrywają bardzo ważną rolę. (...) Nie może być tak, że w tych mediach nie ma informacji rzetelnej, głównie są komentarze. I to komentarze tylko na rzecz jednej partii politycznej – powiedziała kandydatka na prezydenta. – Tam już nie ma informacji, a nawet czasami boję się o wyniki takie najprostsze – z meczów sportowych, że one także mogą być sfałszowane – dodała.

Teraz do słów Kidawy-Błońskiej w kontekście polexitu, który miałoby spowodować podpisanie przez tzw. ustawy kagańcowejodniósł się rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. – Jakiś czas temu marszałek Kidawa-Błońska mówiła, że obawia się fałszowania wyników meczów piłkarskich w telewizji publicznej. Polexit, o którym mówi cała opozycja związana z PO, jest równie prawdopodobny, jak to mityczne fałszowanie wyników sportowych – powiedział Spychalski na antenie Polsat News. – Prezydent podpisał tę ustawę dlatego, że jest ona dobra dla naszych obywateli. Każdą ustawę, którą podpisuje prezydent, weryfikuje on pod kątem tego, czy jest dobra dla Polaków, czy nie – podkreślił w rozmowie.

Czytaj też:
Kidawa-Błońska o podpisaniu ustawy kagańcowej. „Prezydent Duda abdykował”