Donald Tusk ocenia gest Lichockiej. „Na pewno nie miała takiej intencji”

Donald Tusk ocenia gest Lichockiej. „Na pewno nie miała takiej intencji”

Dyskusja polityków PiS z Adrianem Zandbergiem Źródło:Newspix.pl / Damian Burzykowski
Gest posłanki Joanny Lichockiej wywołał falę komentarzy polityków i użytkowników mediów społecznościowych. Donald Tusk na konferencji prasowej w Białymstoku odniósł się do tej sytuacji i przekazał, w jaki sposób odbiera zachowanie posłanki PiS.

– To jest prawo opozycji pokazać i uzmysłowić Polakom, jak wygląda emocjonalnie dzisiaj stosunek władzy do Polaków. Ja wiem, że ona (Joanna Lichocka – red.) to pokazała , a nie pacjentom. Na pewno nie miała takiej intencji, ale ona to zrobiła dokładnie w tym momencie, kiedy decydowano, czy pieniądze pójdą na wyjątkowo parszywą, brutalną, a momentami brunatną, że użyję tego politycznego koloru, propagandę w mediach publicznych, czy pójdą na leczenie ludzi – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami w Białymstoku.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej w dalszej części konferencji przekazał, w jaki sposób interpretuje gest Joanny Luchockiej. – Ktoś, kto w tak czarno-białej sytuacji, decyduje się na taki gest, mówi wszystko o tej władzy i samej sobie. Nawet jeśli tym gestem nie chciała nikogo obrazić, to jedną rzecz zrobiła na pewno – pokazała, na czym polega istota tej władzy. Zabrać jak najwięcej, trochę dla siebie, trochę na kłamstwo i propagandę, i tumanić, i okłamywać ludzi ile wlezie. To jest gest Lichockiej – powiedział Donald Tusk.

Czytaj też:
Wsparcie Tuska dla Kidawy-Błońskiej to „pocałunek śmierci”? „Aż tak potworny nie jestem”

2 mld dla mediów publicznych

Głosowanie nad przyznaniem rekompensaty Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu w wysokości 2 miliardów złotych wywołało wśród posłów wiele emocji. Politycy opozycji zauważyli, że podczas głosowania nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji, parlamentarzystka Joanna Lichocka pokazała obraźliwy gest w ich kierunku. „Szanowni Państwo, gdybym chciała pokazać gest środkowego palca posłom PO, którzy po chamsku zachowywali się na sali plenarnej to bym to zrobiła. Przesuwałam dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie bo byłam zdenerwowana. Nic więcej, a politycy PO sądzą po sobie. To ich styl” – tłumaczyła na Twitterze Joanna Lichocka.

Czytaj też:
Koronawirus. Niepokojąca sytuacja we Włoszech, polski konsulat wydał zalecenia