Sejm debatował o projekcie ustawy „Stop447”. „Nacjonalistyczne szczucie już nie raz doprowadziło do zbrodni”

Sejm debatował o projekcie ustawy „Stop447”. „Nacjonalistyczne szczucie już nie raz doprowadziło do zbrodni”

Robert Bąkiewicz, sprawozdawca projektu obywatelskiego #Stop447
Robert Bąkiewicz, sprawozdawca projektu obywatelskiego #Stop447 / Źródło: Newspix.pl / Karol Serewis
Jednym z punktów dzisiejszych obrad Sejmu było pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy nazywanej „stop447” lub „anty-447”. Podpisało się pod nim 200 tysięcy obywateli. Sprawozdawcą projektu był Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego „projektu ustawy o ochronie własności w Rzeczypospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego”. Robert Bąkiewicz, sprawozdawca projektu powiedział, że „obecna dramatyczna sytuacja zagrożenia społecznego i ekonomicznego wywołana pandemią koronawirusa pokazuje, że nawet nierealne scenariusze mogą się ziścić”. – Tymczasem nasz projekt dotyczy scenariusza bardzo realnego. Ewentualna realizacja przez polski rząd bezpodstawnych roszczeń oznaczałaby gospodarcze i społeczne trzęsienie ziemi – mówił Bąkiewicz.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości przypomniał również, że w maju 2019 roku Jarosław Kaczyński powiedział, że tego typu roszczenia są „moralnie absurdalne” i że „nie ma na nie zgody” i „nikt nie będzie jej płacił”. – Niezależnie od pańskich intencji stanowisko to nie jest stanowiskiem państwa polskiego i nie ma skutków prawnych – podkreślił. – Domagamy się, aby państwo polskie przyjęło godne i jasne stanowisko w tej sprawie. Uważamy, że uchwalenie tej ustawy jest moralnym obowiązkiem przedstawicieli władz. Jako suwerenny naród nie musimy się nikomu tłumaczyć. Zbyt mało wsłuchujecie się w głosy Polaków a za dużo wsłuchujecie w głosy z zewnątrz. Ta ustawa nie jest skierowana przeciwko żadnej mniejszości – wyjaśnił Bąkiewicz.

„Straszenie Żydami, którzy rzekomo idą ograbić Polskę”

Arkadiusz Mularczyk tłumaczył w imieniu , że postawiony w projekcie problem mienia bezspadkowego "praktycznie nie istnieje", a wobec Polski nie ma żadnych roszczeń. – Amerykańska ustawa 447 nie wiąże się z powstaniem roszczeń wobec jakiegokolwiek kraju – dodał. Robert Kropiwnicki z  tłumaczył, że projekt nie powinien być dalej procedowany, bo mienie bezdziedziczne w Polsce jest uregulowane, gdyż odziedziczył je w większości przypadków Skarb Państwa. – Robienie ustawy, bo Kongres USA podjął jakąś swoją wewnętrzną regulację, jest po prostu bez sensu. To działanie, które ma trochę skonfliktować nas zupełnie niepotrzebnie z różnymi środowiskami – mówił Kropiwnicki. Zaznaczył, że potrzebna jest duża ustawa reprywatyzacyjna, by skończyć z podobnymi głosami.

Maciej Konieczny w imieniu Lewicy zaznaczył, że kwestia roszczeń obywateli amerykańskich została rozstrzygnięta w 1960 roku w ramach umowy pomiędzy USA, a Polską Ludową.- Skrajna prawica chce rozpętać antysemicką kampanię. Nie powinno to dziwić. Jednym z inicjatorów projektu jest były szef ONR. To środowisko od ponad stu lat kultywuje antysemickie obsesje – wskazał. – Straszenie Żydami, którzy rzekomo idą ograbić Polskę, doskonale się w to wpisuje. Nacjonalistyczne szczucie już nie raz doprowadziło do zbrodni. Tak było, gdy po podłej nagonce nacjonalista zamordował prezydenta Narutowicza – dodał. Zarzucił też , że ta nie interesowała się problemem dzikiej reprywatyzacji. – Gdzie byliście, kiedy lewica społeczna i ruchy lokatorskie walczyły o prawo do dachu nad głową, o ludzką godność, o elementarną sprawiedliwość? Gdzie byliście, gdy blokowaliśmy eksmisje? Nie widziałem was tam – mówił.

– Nie jesteśmy ani jako naród, ani jako państwo nic nikomu winni. To Polska była ofiarą niemieckiej okupacji. Niestety w części, wydaje się dość znacznej, międzynarodowych środowisk żydowskich jest odmienna opinia. Wraz z opinią o rzekomej winie Polaków, jest również opinia, że Polacy jak inne narody, które były współsprawcami holokaustu, powinni ponieść jakiegoś rodzaju zapłatę. To nieprawdziwa opinia, ale ona istnieje i należy się z nią zmierzyć – argumentował Krzysztof Bosak.

W imieniu rządu głos zabrał sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Zaznaczył, że pierwszym organem, który zajął się problemem mienia w ostatnich latach i stwierdził, że żadne roszczenia nie mają podstaw, była Komisja Weryfikacyjna.

„To jest test na waszą polskość i test sumienia”

– Na ulicy mówią, że nie macie sumień. Posłowie Lewicy mówią, że są odbierane kamienice. Czy to znaczy, że jeśli ktoś kradnie, to inny ma kraść jeszcze bardziej? (...) Pytanie do was wszystkich: czy zawsze mówicie, że jak ktoś wam pluje w twarz to pada deszcz? Nasza ojczyzna jest zagrożona, te roszczenia żydowskie są bardzo niebezpieczne. Wy mówicie, że przez tą ustawę stracimy dobrą opinię na świecie. Cały świat postrzega nas jako badnytów, którzy mordowali Żydów w trakcie wojny światowej. To jest test na waszą polskość i test sumienia, czy myślicie o Polsce. To nie jest ustawa polityczna. To jest ustawa zwykłych obywateli, którzy martwią się o swoje mienie – powiedział na zakończenie debaty Robert Bąkiewicz.

Co zawiera projekt ustawy #Stop447?

Obywatelski projekt ustawy jest odpowiedzią na obawy związane z przyjęta przez Stany Zjednoczone tzw. ustawą 447, która mówi o wspieraniu ze strony USA roszczeń w zakresie pozostawionego po wojnie mienia bezspadkowego. W szczególności chodzi o majątki należące przed wojną do obywateli pochodzenia żydowskiego, które ze względu na brak ich spadkobierców w Polsce i wielu innych krajach świata przeszły na rzecz skarbu państwa. Zawarte w projekcie ustawy przepisy mają zakazywać wszelkich czynności zmierzających do zaspokojenia roszczeń dot. mienia bezdziedzicznego, w tym prowadzenia negocjacji, zawierania ugód czy uznawania roszczeń i powództw, wrażania zgody na mediację oraz przyznawania związanych z tym świadczeń pieniężnych, czy rzeczowych. Pod projektem udało się zgromadzić 200 tysięcy podpisów.

Czytaj też:
Obywatelski projekt ustawy „Stop447” już jutro w Sejmie. Miażdżąca opinia KRS

Źródło: Sejm
 1

Czytaj także