Iran wydał nakaz aresztowania Donalda Trumpa. Prosi o pomoc Interpol

Iran wydał nakaz aresztowania Donalda Trumpa. Prosi o pomoc Interpol

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Shutterstock / Drop of Light
Donald Trump ma stanąć przez irańskim sądem. Tego domaga się prokurator, który prowadzi sprawę śmierci generała Kasema Sulejmaniego, który zginął w ataku amerykańskiego drona.

oraz 30 osób, które były zaangażowane w udany atak drona na konwój, którym przemieszczał się generał Kasem Sulejmani, zostały oskarżone o morderstwo i terroryzm. Zarzuty przedstawił Prokurator z Teheranu, Ali Alqasimehr – informuje agencja informacyjna ISNA.

Poza Donaldem Trumpem nie wskazano nikogo z nazwiska, wiadomo jednak, że na liście znajduje się jeszcze 30 osób. Prokurator twierdzi, że chce postawić prezydenta USA przed sądem w Teheranie, nawet jeśli ten przestanie już sprawować urząd. Co ciekawe, Iran poprosił o pomoc w zatrzymaniu Interpol. Służba miałaby umieścić Trumpa, oraz inne wskazane osoby na liście osób ściganych, których zatrzymanie jest najwyższym priorytetem. Służba na razie nie skomentowała sprawy.

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych organizacją terrorystyczną

Na początku stycznia irański parlament uznał Departament Obrony Stanów Zjednoczonych oraz wszystkie firmy i instytucje, które były powiązane z atakiem na generała, za organizacje terrorystyczne. Deputowani podjęli wtedy również decyzję o przekazaniu 200 mln euro na rzecz Al Kuds, czyli jednostki dowodzonej wcześniej przez zamordowanego generała. Ta kwota ma służyć „umocnieniu siły defensywnej”.

Eliminacja generała

Prezydent Donald Trump autoryzował atak w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego w Bagdadzie, w wyniku którego zginął generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki Al Kuds, działającej w ramach Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis – potwierdził Pentagon 3 stycznia.

W komunikacie podkreślono, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej uznawany jest przez Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną. „General Sulajmani aktywnie rozwijał plany ataków na amerykańskich dyplomatów i wojskowych w Iraku i całym regionie. Wraz ze swoją jednostką Al Kuds odpowiedzialny był za śmierć setek Amerykanów i ich koalicjantów (...)” – czytamy w oświadczeniu Departamentu Obrony USA. Pentagon oskarża generała Sulejmaniego o ataki na bazy koalicyjne w Iraku, w tym o atak 27 grudnia oraz twierdzi, że wojskowy „zatwierdziła ataki na ambasadę USA w Bagdadzie, które miały miejsce w grudniu”.

Amerykanie tłumaczą, że nalot i zabicie dowódców miały na celu „powstrzymanie przyszłych irańskich planów”. W komunikacie podkreślono, że „Stany Zjednoczone będą nadal podejmować wszelkie działania niezbędne do tego, by chronić swoich obywateli i interesy niezależnie od tego, o jakie miejsce na świecie chodzi”.

Czytaj także:
Córka Sulejmaniego grozi USA. „Rodziny żołnierzy będą czekały na śmierć swoich dzieci”

Źródło: aljazeera.com

Czytaj także

 0