Ambasador USA wraca do sporu z europosłanką PiS. Pisze o „różnicy zdań”

Ambasador USA wraca do sporu z europosłanką PiS. Pisze o „różnicy zdań”

Ambasador Georgette Mosbacher
Ambasador Georgette Mosbacher / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
„Chciałabym podkreślić, ze niedawna różnica zdań w dyskusji na Twitterze w żaden sposób nie wpływa na jakość polsko-amerykańskich relacji” – oświadczyła we wtorek Georgette Mosbacher. Dzień wcześniej ambasador USA w Warszawie poróżniła się z europosłanką PiS Beatą Mazurek.

Beata Mazurek vs Georgette Mosbacher

Cała sprawa zaczęła się od wpisu na Twitterze zamieszczonego przez jako komentarz do decyzji o odmowie wzięcia udziału w debacie organizowanej przez w Końskich. „Trzaskowski boi się debaty z Polakami. Woli ustawioną debatę w WSI 24 i niemieckim Onecie. To przykład pogardy dla wyborców z mniejszych miejscowości. Mieszkańcy Końskich i Polacy już niedługo wystawią mu rachunek” – napisała europoseł PiS na .

„Szerzy pani coś, co jest absolutnym kłamstwem”

Do wpisu Mazurek odniosła się ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. „Dobrze Pani wie, że szerzy Pani coś, co jest absolutnym kłamstwem, sugerując że TVN to WSI. Powinna się Pani wstydzić. To jest poniżej godności osoby, która reprezentuje Polaków” – napisała dyplomatka.

Jej odpowiedź nie została bez odpowiedzi europosłanki PiS, która przekonywała do swoich racji powołując się na  i artykuł opublikowany przez TVP Info.

Komentarz dzień później

Dzień później Georgette Mosbacher powróciła do tej dyskusji, zamieszczając kolejny wpis. „Chciałabym podkreślić, ze niedawna różnica zdań w dyskusji na Twitterze w żaden sposób nie wpływa na jakość polsko-amerykańskich relacji. Jeszcze nigdy nie były one tak bliskie, co widać było ostatnio w Waszyngtonie!” – zadeklarowała.

Czytaj także:
Szczerski o sporze Mazurek – Mosbacher. „Ani jedno, ani drugiego stanowisko nie było stanowiskiem oficjalnym”

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 2
  • -   IP
    To ze pani Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce, zareagowała na bezczelne kłamstwo jedynie umocni wiarę Polaków w Amerykę.
    Nawet ci w PiS co potrafią odróżnić kłamstwo od prawdy zastanawiają się czy lepiej jest mieć prezydenta niezależnego od PiSu bo teraz za dużo tych kłamstw w PiSie. Może trzeba troche ograniczyć moc PiSu to beda uczciwsi. A gdyby Trzask poszedł na wojnę z PiSem to będzie po nim.
    • Przynajmniej wiadomo teraz, że PiS nie jest na amerykańskiej smyczy. Wyobrażacie sobie żeby jakiś POseł, lub Senator PO wchodzili w polemike z niemieckim lubfrancuskim ambasadorem?

      Czytaj także