Gigantyczna przewaga Łukaszenki nad rywalami. CKW publikuje wstępne wyniki wyborów na Białorusi

Gigantyczna przewaga Łukaszenki nad rywalami. CKW publikuje wstępne wyniki wyborów na Białorusi

Protesty w Mińsku
Protesty w Mińsku / Źródło: Alaksandr Wasiukawicz/vot-tak.tv/belsat.eu
CKW na Białorusi przedstawiła „wstępne wyniki wyborów prezydenckich”. Pojawiają się coraz poważniejsze wątpliwości, co do transparentności ich przeprowadzenia. Sytuację na bieżąco relacjonuje belsat.eu.

W poniedziałek 10 sierpnia Centralna Komisja Wyborcza Białorusi przekazała „wstępne wyniki wyborów prezydenckich”. Zgodnie z udostępnionymi danymi, prezydent ubiegający się o reelekcję wygrał z ogromną przewagą. Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,23 proc., a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska – 9,9 proc. Poparcie dla pozostałych kandydatów wahało się w granicach 1-1,6 proc. Niewiadomą pozostaje, z ilu procent obwodów zostały policzone głosy. CKW nie ujawniła tej informacji.

Wybory prezydenckie na Białorusi. Łukaszenka czy Cichanouska?

W niedzielę 9 sierpnia na Białorusi zostały przeprowadzone wybory prezydenckie. Tuż po zamknięciu lokali wyborczych i ogłoszeniu wyników exit poll tysiące Białorusinów wyszło na ulice protestować przeciwko Alaksandrowi Łukaszence. Po raz kolejny jest podnoszony problem braku transparentności przeprowadzania wyborów w kraju, a co za tym idzie możliwych fałszerstw. Na ten fakt zwrócił również uwagę niezależny białoruski dziennikarz Michaś Jańczuk, komentując ostatnie wydarzenia na antenie TVP. Wyciekają coraz to nowe protokoły komisji wyborczych, które dokumentalnie świadczą o tym, że Łukaszenka przegrał z (Swiatłaną – red.) Cichanouską stosunkiem mniej więcej 1 do 5 głosów – poinformował Jańczuk.

Jak podaje belsat.eu, w wyniku brutalnych pacyfikacji manifestacji na Białorusi zginęła jedna osoba, a przynajmniej kilkadziesiąt zostało rannych. OMON używał gazu, granatów hukowych, gumowych kul, a także armatek wodnych. Na Białorusi został w znacznym stopniu ograniczony dostęp do internetu.

Czytaj także:
Wybory prezydenckie na Białorusi. Milicja zatrzymała współpracownice Swiatłany Cichanouskiej

Źródło: belsat.eu

Czytaj także

 1
  • Białoruś ma szansę na demokrację pod warunkiem że nie będzie ulegała dyktatowi eurokołchozu i sojuzowi. W każdej chwili może być wiodącym krajem pomimo tak długiego zastoju. Na przykładzie Polski widać jaką groźną rolę spełniają kolejne rządy na kolanach wobec "filantropów" którym wyprzedają Polskę za bezcen, wstyd. Polska pomimo że rękami ,na barkach robotników i rolników przyniosła światu wolność została zdradzona ,politycy wszystko zepsuli. Białoruś nie może jeśli chce się rozwijać, pozwolić swoim sprzedawczykom panoszyć się na ich pracy i zdobyciu wolności, do tego potrzeba trochę honoru, przyzwoitości czyli Bóg Honor i Ojczyzna wtedy zdziałają wiele