Podwyżki obejmą też samorządowców. Inne zasady, ale uposażenia liczone w dziesiątkach tysięcy

Podwyżki obejmą też samorządowców. Inne zasady, ale uposażenia liczone w dziesiątkach tysięcy

Prezydenci polskich miast, m.in. Zdanowska, Trzaskowski, Dulkiewicz
Prezydenci polskich miast, m.in. Zdanowska, Trzaskowski, Dulkiewicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
W projekcie zakładającym podwyżki dla prezydenta czy posłów nie zabrakło też samorządowców. Oni również mogą liczyć na większe uposażenia, ale na trochę innych warunkach niż koledzy z Sejmu czy Senatu.

Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych w czwartek wieczorem wniosła projekt ustawy o „zmianie niektórych ustaw w zakresie wynagradzania osób sprawujących funkcje publiczne oraz zmianie ustawy o partiach politycznych”. Nowelizację można określić bardzo prosto: oznacza podwyżki dla szeregu osób zasiadających w rządzie czy parlamencie, dla prezydenta oraz wprowadzenie pensji dla pierwszej damy.

W nowelizacji nie zapomniano też o przedstawicielach samorządów. Dla nich również zmieniono zasady wynagradzania.

Projekt podwyżek w Sejmie. Ile zarobią marszałkowie województw, starości, wójtowie?

Tak jak w przypadku premiera czy ministrów, według projektu bazą dla pensji przedstawicieli władz samorządowych będzie podstawowa pensja sędziego Sądu Najwyższego. Tę wylicza się według zasady: średnie wynagrodzenie z II kwartału roku poprzedniego (w 2019 roku było to 4839,24 zł brutto) pomnożone przez 4,13. Daje to około 20 tys. zł brutto podstawy (19 986 zł brutto).

W przypadku innych przedstawicieli władz centralnych wskazano, że mnożniki są stałe. Dla władz samorządowych przewidziano, że mnożniki można zmieniać, ale nie mogą one przekroczyć konkretnych wartości.

Marszałek, wicemarszałek i członkowie zarządu województwa mieliby zarabiać maksymalnie do 75 proc. takiej podstawy, czyli około 15 tys. zł (14 989 zł brutto).

Starosta, wicestarosta oraz członkowie zarządu powiatu mogą zarabiać do 58 proc. tej podstawy, czyli do 11,6 tys. zł (11 581 zł brutto), z kolei burmistrzom, wójtom i prezydentom miast ustawiono wyższy limit – do 70 proc. wynagrodzenia podstawowego sędziego SN, czyli 14 tys. zł (13 990 zł brutto).

Czytaj też:
26 tys. dla prezydenta, trochę mniej dla premiera i 18 tys. dla pierwszej damy – plany podwyżek

Projekt zmian ws. podwyżek. Obejmie również burmistrzów stolicy

Innym członkom zarządu w związkach jednostek samorządu terytorialnego i ich przewodniczącym w projekcie przyznano mnożnik 0,58. To oznacza, że ich limit to ok. 11,6 tys. zł miesięcznie (11 591 zł brutto).

Nie zapomniano też o stolicy, gdzie poszczególnymi dzielnicami zarządzają burmistrzowie. Dla nich przygotowano maksymalny mnożnik do 0,52 – to daje do około 10,4 tys. zł miesięcznie.





Mnożnik (maksymalny)
Pensja po propozycjach PiS - maksymalna (brutto)
Marszałek województwa, wicemarszałek, członkowie zarządu województwa
0,75
14 989,55 zł
Starosta, wicestarosta, członkowie zarządu powiatu
0,58
11 591,92 zł
Wójt (burmistrz, prezydent miasta)
0,7
13 990,24 zł
Przewodniczący zarządu związku i członkowie zarządu (jednostki samorządu terytorialnego)
0,58
11 591,92 zł
Burmistrzowie dzielnicy, wiceburmistrzowie, członkowie zarządów dzielnicy (Warszawa)
0,52
10 392,75 zł

Czytaj też:
Podwyżki m.in. dla posłów i senatorów, pensja dla Pierwszej Damy. Znamy projekt, który poparła komisja

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także