Polska i Węgry stworzą instytut, który oceni praworządność w UE. „Celem jest to, by nie brano nas za głupców”

Polska i Węgry stworzą instytut, który oceni praworządność w UE. „Celem jest to, by nie brano nas za głupców”

Zbigniew Rau i Péter Szijjártó
Zbigniew Rau i Péter Szijjártó / Źródło: Gabriel Piętka / MSZ
Szef węgierskiego MSZ zapowiedział, że Węgry razem z Polską stworzą wspólny instytut, który ma zająć się ocenianiem praworządności w krajach Unii Europejskiej. Taka deklaracja padła po spotkaniu Petera Szijjarto z szefem polskiego MSZ Zbigniewem Rauem w Budapeszcie.

– Celem instytutu będzie to, by nie brano nas za głupców – zadeklarował szef MSZ Węgier po spotkaniu z szefem polskiego MSZ w Budapeszcie. Peter Szijjarto podkreślił, że „ma dość tego, że niektórzy zachodnioeuropejscy politycy używają Polski i Węgier jako worka treningowego”.

Według deklaracji węgierskiego ministra Instytut zbada, w jaki sposób praworządność jest przestrzegana w całej UE, aby uniknąć stosowania „podwójnych standardów” wobec Węgier i Polski.

Deklaracja powołania instytutu padał w kontekście raportu Unii Europejskiej ws. praworządności, który wkrótce ma być omawiany w Brukseli. Szijarto stwierdził, że będzie to raczej „oświadczenie polityczne” niż rzetelny raport.

Minister Rau stwierdził, że polsko-węgierski instytut ma promować „debatę i transparentność” w UE. – Debaty prawnej nie można zastępować debatą polityczną – dodał szef polskiego MSZ.

Wizyta Zbigniewa Raua w Budapeszcie

W trakcie spotkanie w Budapeszcie ministrowie spraw zagranicznych Polski i Węgier wymienili się doświadczeniami w zakresie zwalczania COVID-19. Minister Rau podziękował za ułatwienia, jakimi pomimo zamknięcia granic cieszą się obywatele V4, w tym Polski, podczas wjazdu na terytorium Węgier. – Państwa V4 nadal będą szczególnie mocno wspierać się w zakresie wymiany informacji w zwalczaniu pandemii – zaznaczył minister Rau.

Ministrowie omówili także kwestie dalszego rozwoju współpracy dwustronnej, w tym w dziedzinie projektów rozwojowych i pomocy humanitarnej. Wyrazili satysfakcję z podpisania w sierpniu br. przez resorty dyplomacji porozumienia o współpracy rozwojowej i pomocy humanitarnej w odpowiedzi na kryzysy humanitarne i prześladowania, których doświadczają mniejszości religijne na całym świecie.

Jednym z wiodących zagadnień konsultacji był rozwój współpracy regionalnej. – Cieszymy się, że Grupa Wyszehradzka, która w przyszłym roku będzie obchodzić swoje 30-lecie, stanowi niezmiennie kluczowy element współpracy regionalnej – oświadczył minister Rau, omawiając doświadczenia współpracy V4 i rezultaty dotychczasowych spotkań zorganizowanych przez polską prezydencję w V4 oraz przedstawiając plany kolejnych działań. Minister w szczególności podkreślił wagę działania premierów Polski, Węgier i Czech na rzecz jak najszybszego zakończenia procedury budżetowej i uruchomienia unijnych pieniędzy na lata 2021-2027, planu V4 dla Białorusi, który wkrótce zostanie przedstawiony unijnym przywódcom oraz nowych rozwiązań Komisji Europejskiej dotyczących migracji.

Ponadto ministrowie omówili zagadnienia dotyczące polityki bezpieczeństwa, w tym współpracy w ramach NATO, jak również sytuację na Białorusi, Rosji i Ukrainie. Ministrowie zgodnie podkreślili znaczenie bardzo dobrych relacji z partnerami w USA.

Czytaj też:
Zbigniew Rau o sytuacji na Białorusi: Wszystkie oczy zwrócone są na Polskę

Źródło: Reuters / MSZ
 2
  • Celem jest ocena praworządności w krajach UE, a nie branie kogoć za głupka. Tytuł tego "artykułu" jest bardzo podły.
    • Dwie parodie dyktatorów będą oceniać demokrację, ale jaja, kolejny wymysł dla tępego luda pisowskiego, co jest targowicą ha ha ha ha ha

      Czytaj także