Morawiecki apeluje o pomoc do Grodzkiego. „W duchu odpowiedzialności za kraj”

Morawiecki apeluje o pomoc do Grodzkiego. „W duchu odpowiedzialności za kraj”

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Facebook / Mateusz Morawiecki
„Dziś wszyscy musimy zjednoczyć się, by wygrać z koronawirusem” – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. W nagraniu zaapelował do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o szybkie procedowanie ustawy covidowej. We wtorek głosami opozycji, przy nieobecności części posłów PiS-u, odroczono posiedzenie Sejmu o jeden dzień.

Podczas posiedzenia we wtorek 20 października, Sejm miał zająć się sytuacją epidemiologiczną w Polsce. Posłowie mieli m.in. zająć się przedłożoną przez PiS ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Zakłada ona m.in. zwolnienie personelu medycznego z odpowiedzialności karnej w czasie epidemii czy mocuje w prawie nakaz zasłaniania nosa i ust. Nieoczekiwanie przeszedł wniosek opozycji, by posiedzenie przesunąć o jeden dzień tak, by posłowie mogli zapoznać się z projektem. Spotkało się to z krytyką ze strony rządzących, pojawiły się zarzuty o opóźnianie prac nad kluczowym w dobie pandemii projektem.

Morawiecki apeluje do Grodzkiego

W związku z wtorkowymi wydarzeniami w Sejmie zareagował szef rządu. Premier opublikował na Facebooku apel, w którym zwrócił się do marszałka Senatu, by „w duchu odpowiedzialności za kraj” pomógł w uchwaleniu ustawy potrzebnej do walki z COVID-19. rozpoczął swój apel od przytoczenia sytuacji z innych krajów, gdzie – jak twierdził – w obliczu pandemii opozycja zjednoczyła się z rządem w wysiłkach na rzecz jej zwalczenia.

– Dlatego dziś ja również chcę zaapelować o rezygnację z obstrukcji, przerw, odroczeń i zwlekania. Chcę się zwrócić do marszałka Senatu o pilne przeprocedowanie tej ustawy (covidowej – red.) w izbie wyższej zaraz po jej prawdopodobnym przyjęciu przez Sejm – mówił Mateusz Morawiecki. Szef rządu wyraził gotowość wytłumaczenia Tomaszowi Grodzkiemu podczas osobistego spotkania, jak ważna m.in. dla personelu medycznego jest ta ustawa.

facebook

– Postawmy na solidarność, tak jak stawiają na nią Polacy – mówił premier, przywołując przykład ponad 100 osób, które zgłosiły się do pracy w szpitalu polowym w Warszawie. – Pandemia to egzamin dla całej klasy politycznej. W walce z koronawirusem nie ma rozwiązań prawicowych czy lewicowych. Są skuteczne lub nieskuteczne i my staramy się tę skuteczność ciągle podnosić – wskazał premier. Morawiecki podkreślił, że przykładem takich działań jest zwiększenie bazy łóżek covidowych i respiratorów.

Czytaj też:
Wiceminister sam nie głosował, ale krytykuje opozycje za niechęć do pracy. „Pan poseł łąki pilnował?”

Źródło: WPROST.pl
 3
  •  
    Trzeba było sie przygotować a nie teraz szukać winnych. Nie macie wystarczającej ilości łózek na 5000 zachorowań dziennie a tutaj jest juz 9000 dziennie. Proste rachunki z początków pandemii, każdy wirusolog to potwierdzi. 20% zarażonych będzie wymagało szpitalnego leczenia, 5% będzie wymagało respiratorów a 1 do 3% umrze. Średni czas pobytu w szpitalu jest 4 tygodnie. A wiec dla 5000 dziennie. Trzeba mieć łózek na 4 tygodnie a wiec na 28 dni dla 20%. Przy 5000 dziennie w 28 dni będzie 140 000 zakażonych. 20% pójdzie do szpitala a wiec trzeba mieć 140000x0.2 = 28 000 łózek a 5% będzie na respiratory. A wiec 140000x0.05 =7000. Gdyby było 10 000 zakażeń dziennie to wszystko pomnożyć przez dwa. To jest proste rachowanie. Czemu nie potraficie tego robić? Znowu komuna was ratuje bo BCG wprowadziła a wy jeszcze nie zdążyliście to zlikwidować.
    I pytanie dlaczego pan kupił remdesivir za 120 milionów. Przecież było niejasne że pomaga a teraz wielki i prawidłowo przeprowadzony test (podwójnie ślepy - double blinded) pokazała zew nie ma żadnego efektu? To trzeba być potłuczonym, albo znowu metoda na "handlarza bronia"? Ustawa o wyższej konieczności juz gotowa!
    Trzeba było kupić łòzka i respiratory a nie lekarstwo które nie działa. I jak wam ufać jak takie decyzje podejmujecie?
    •  
      Trzeba było sie przygotować a nie teraz szukać winnych. Nie macie wystarczającej ilości łózek na 5000 zachorowań dziennie a tutaj jest juz 9000 dziennie. Proste rachunki z początków pandemii, każdy wirusolog to potwierdzi. 20% zarażonych będzie wymagało szpitalnego leczenia, 5% będzie wymagało respiratorów a 1 do 3% umrze. Średni czas pobytu w szpitalu jest 4 tygodnie. A wiec dla 5000 dziennie. Trzeba mieć łózek na 4 tygodnie a wiec na 28 dni dla 20%. Przy 5000 dziennie w 28 dni będzie 140 000 zakażonych. 20% pójdzie do szpitala a wiec trzeba mieć 140000x0.2 = 28 000 łózek a 5% będzie na respiratory. A wiec 140000x0.05 =7000. Gdyby było 10 000 zakażeń dziennie to wszystko pomnożyć przez dwa. To jest proste rachowanie. Czemu nie potraficie tego robić? Znowu komuna was ratuje bo BCG wprowadziła a wy jeszcze nie zdążyliście to zlikwidować.
      I pytanie dlaczego pan kupił remdesivir za 120 milionów. Przecież było niejasne że pomaga a teraz wielki i prawidłowo przeprowadzony test (podwójnie ślepy - double blinded) pokazała zew nie ma żadnego efektu? To trzeba być potłuczonym, albo znowu metoda na "handlarza bronia"? Ustawa o wyższej konieczności juz gotowa!
      Trzeba było kupić łòzka i respiratory a nie lekarstwo które nie działa. I jak wam ufać jak takie decyzje podejmujecie?
      • Panie Premierze, szlachetny apel, ale Grodzki wraz z całą opozycją będzie dalej utrudniał i blokował gdzie i jak tylko się da. Nietstey polska (pseudo)opozycja nie zdaje egzaminu i potwierdza kolejny raz, że nie jest w Polsce do niczego potrzebna.

        Czytaj także