Jak informuje BBC, FBI bada sprawę tajemniczych automatycznych telefonów, które miały wzywać obywateli w całych Stanach Zjednoczonych do pozostania w domu w dniu wyborów prezydenckich. Automatyczne telefony miały dostać miliony wyborców w całym kraju.
Jeden z automatycznych telefonów miał brzmieć: „Cześć. To tylko rozmowa próbna. Czas zostać w domu. Bądź bezpieczny i zostań w domu”. Wyborcy mieli taki komunikat odbierać jako ostrzeżenie przed koronawirusem zniechęcające do pójścia na wybory.
Wybory prezydenckie w USA. Automatyczne telefony w Michigan
Informacje o automatycznych telefonach podała też prokurator generalna Michigan Dana Nessel na Twitterze. Michigan jest jednym z kluczowych stanów, w którym wynik wyborów może zdecydować o tym kto zostanie prezydentem USA.
„ Otrzymuję doniesienia o wielokrotnych automatycznych telefonach wysyłanych do mieszkańców miasta Flint, w których są oni informowani, że z powodu długich kolejek powinni głosować w środę” – napisała we wtorek Nessel. „ Oczywiście to FAŁSZ i próba utrudnienia głosowania. Nie ma żadnych długich kolejek, a dziś ostatni dzień głosowania. Nie wierzcie w kłamstwa! Zagłosujcie !” – zaapelowała.
twitterCzytaj też:
Wybory prezydenckie w USA 2020. Kanye West nie przejmuje się porażką. Już zapowiedział start w kolejnych
