„Nie może być tak, że pieniądz wygrywa z prawem”. Szef MSWiA chce odwołania wojewody

„Nie może być tak, że pieniądz wygrywa z prawem”. Szef MSWiA chce odwołania wojewody

Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
– Straciłem zaufanie do wojewody. Nie może być tak, że pieniądz wygrywa z prawem – tymi słowami szef MSWiA uzasadniał w Polsat News niedawny wniosek o odwołanie wojewody wielkopolskiego. Mariusz Kamiński ma zastrzeżenia do decyzji wojewody w sprawie budowy słynnego zamku w Puszczy Noteckiej.

Na początku tego tygodnia okazało się, że budowa słynnego zamku na obrzeżach Puszczy Noteckiej, nie zostanie wstrzymana. Jak opisywała wówczas „Gazeta Wyborcza”, wszystko przez działania wojewody wielkopolskiego Łukasza Mikołajczyka (związany z PiS, był radnym tej partii dwa razy, później przez kadencję był senatorem).

Prokuratura – wynika z dotychczasowych działań śledczych – ma mieć wystarczająco mocne dowody na to, że szereg osób zawinił przy wydaniu zgody na budowę zamku w Stobnicy. Prokuratura w trakcie postępowania ustaliła, że starosta obornicki wydał zezwolenie z naruszeniem prawa. Mikołajczyk nie przystał jednak na prośby śledczych, by unieważnić zezwolenie na budowę.

Zamek w Puszczy Noteckiej. Szef MSWiA apeluje do premiera o odwołanie wojewody Mikołajczyka

W czwartek 3 grudnia na stronach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowano komunikat, w którym poinformowano, że szef resortu zwrócił się w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego.

Mariusz Kamiński zaapelował o odwołanie Łukasza Mikołajczyka ze stanowiska wojewody. Jak czytamy:

Powodem złożenia wniosku jest utrata zaufania do wojewody w związku z podjęciem przez niego sprzecznej z interesem publicznym i wydanej z naruszeniem przepisów prawa decyzji dotyczącej budowy tzw. zamku w Stobnicy.

Mariusz Kamiński o wniosku o odwołanie wojewody ws. zamku

O sprawę zamku w Stobnicy oraz apelu o odwołanie wojewody był pytany sam Mariusz Kamiński. Szef MSWiA tłumaczył w Polsat News, dlaczego zareagował w taki sposób, zaznaczając, że przecież prokuratura już w lipcu postawiła siedmiu osobom zarzuty poświadczenia nieprawdy oraz niedopełnienia obowiązków, co powinno wystarczyć wojewodzie do wstrzymania budowy.

– Wojewoda, nie informując mnie, podjął decyzję merytorycznie błędną i sprzeczną z interesem z publicznym. Straciłem zaufanie do wojewody. Nie może być tak, że pieniądz wygrywa z prawem. Wojewoda zawiódł, złożyłem wniosek o jego odwołanie – powiedział w Polsat News Mariusz Kamiński.

Minister spraw wewnętrznych i administracji, a także minister koordynator ds. służb specjalnych, wskazał, że dla niego sprawa budowy zamku w Puszczy Noteckiej to „przejaw niesłychanej arogancji ludzi”, którzy mają pieniądze. – Jednocześnie pokazuje, jak słaba potrafi być władza publiczna w terenie – skwitował.

Źródło: Polsat News
 0

Czytaj także