Kim jest „pan X” z wywiadu Kaczyńskiego? Wicerzecznik PiS odpowiedział

Kim jest „pan X” z wywiadu Kaczyńskiego? Wicerzecznik PiS odpowiedział

Radosław Fogiel
Radosław Fogiel / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel w programie „Sygnały dnia” w radiowej Jedynce skomentował słowa z ubiegłotygodniowego wywiadu prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Mówił też o koalicji i przyszłości Zjednoczonej Prawicy.

Pytanie o „pana X” dotyczyło wypowiedzi Kaczyńskiego z wywiadu dla PAP. – Ci którzy, nie w imię żadnych wartości, bo to są bajki, tylko w imię bardzo partykularnego, a często wręcz osobistego interesu, chcą to zniszczyć, wystawiają sobie świadectwo najgorsze z możliwych – mówił prezes PiS o tarciach w koalicji rządzącej.

– To trzeba w końcu powiedzieć, bo to udawanie, że się broni jakichś wartości. Niczego się nie broni, broni się swojego interesu, broni się tego, żeby powiedzieć: „nie, pan X nie będzie tutaj gwiazdą, bo ja chcę być gwiazdą”, chociaż różnica kwalifikacji jest taka jak pomiędzy Górami Świętokrzyskimi a Tatrami – dodawał.

Radosław Fogiel: Każdy musi wziąć sobie słowa Kaczyńskiego do serca

Radosław Fogiel odniósł się do sprawy w swoim stylu i nie wskazał konkretnej osoby ukrywającej się pod symbolem "X". – Pan x jest formułą dość uniwersalną, bo w polityce jest dużo emocji, dużo ambicji i wiele osób może znaleźć się – w zależności od aktualnej konstelacji – na miejscu pana X lub pana Y. To każdy z nas, ja również – bo nikt nie jest pozbawiony tych wad – musi wziąć sobie do serca te słowa i po prostu mieć przed oczami to, co jest najważniejsze, czyli to, co mamy w programie i możemy realizować wspólnie, jako Zjednoczona Prawica – wyjaśniał.

– Trzeba rzeczywiście poskromić swoje ambicje, ambicje ugrupowań, chęć budowania swojego wizerunku, odrębności na hasłach, które się głosi o wartościach. Rzeczywiście prezes Kaczyński może dość ostro, może bardzo szczerze, ale też z doświadczenia związanego z dość długą działalnością w polityce mówi jasno, jak należy na takie sprawy patrzeć – podkreślał wicerzecznik PiS.

Spotkanie Kaczyńskiego z Ziobrą i Gowinem

Radosław Fogiel odpowiadał też na pytania dotyczące negocjacji w ramach koalicji Zjednoczonej Prawicy. – Oczywiście szczegóły pozostają pomiędzy panami, biorącymi udział w rozmowie. Rozmowy odbywały się w dobrej atmosferze. Najważniejsze jest to, że rozmawiamy. Słowa Kaczyńskiego o rozbijaniu polskiej prawicy trafiły na podatny grunt i liczę, że wszystkie ewentualne niejasności będą rozstrzygnięte, problemy rozwiązane i będziemy mogli zająć się sprawami najważniejszymi – mówił.

Wicerzecznik PiS podkreślał, że najważniejszy w tym momencie jest plan odbudowy. – Nie potwierdzę żadnych doniesień prasowych, bo to byłoby niezręczne i nieeleganckie wobec koalicjantów. Mamy doniesienia prasowe wzajemnie sobie przeczące, a nie chodzi przecież o to, by rozmawiać w takim celu, by za chwilę biec do mediów. Moją rolą jest ograniczanie takich spekulacji – przypominał. – Będziemy cały czas rozmawiać o decyzjach i planach Solidarnej Polski. Ich plany nie są dla nas zaskoczeniem. Mamy nadzieję, że dojdziemy do porozumienia. Plan odbudowy oczywiście znajdzie większość w Sejmie – zapewniał.

Czytaj też:
„Można rzucić sucharem”. Fogiel komentuje zamieszanie w Porozumieniu

Źródło: Program Pierwszy Polskiego Radia, PAP
+
 1

Czytaj także