Leszek Miller komentuje współpracę Lewicy z rządem: Mogła zażądać i uzyskać więcej

Leszek Miller komentuje współpracę Lewicy z rządem: Mogła zażądać i uzyskać więcej

Leszek Miller
Leszek Miller / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Europoseł Leszek Miller w programie „Rozmowa Piaseckiego” w TVN24 odniósł się do niespodziewanego sojuszu Lewicy z rządem Zjednoczonej Prawicy. Były premier ani nie chwalił swoich dawnych kolegów, ani nie uznał ich działań za „hańbę” czy „zdradę”.

Leszek Miller przy ocenie poparcia Lewicy dla Krajowego Planu Odbudowy unikał skrajności. Zamiast emocji, zaproponował pragmatyczne spojrzenie na całą tę sprawę. -Pomyślałem sobie, że skoro Lewica już się zdecydowała na rozmowy z rządem i miała silną pozycję negocjacyjną, to mogła zażądać więcej i uzyskać więcej. Szkoda, że zyskała tak mało – stwierdził.

– Mogła przypomnieć sobie postulaty przedstawiane na spotkaniach wyborczych, np. przywrócenie emerytur służbom mundurowym. Szkoda, że ten temat uciekł z pola widzenia – dodawał. Jako inne kwestie, które mogła poruszyć Lewica w rozmowach z rządem, wskazał jeszcze prawa kobiet i przerywanie ciąży.

Miller zaznaczył, że Lewica sporo traci na sprzymierzeniu się ze Zjednoczoną Prawicą. – Duża część elektoratu Lewicy jest w konfuzji, bo słyszeli do tej pory, że PiS jest śmiertelnym wrogiem – rzucił. Dodał, że ma na myśli nie tylko Lewicę, ale też polską demokrację. – A wczoraj ten sam elektorat zobaczył premiera i Czarzastego przy jednym stole. Jeszcze niedawno Lewica skandowała do Morawieckiego: „będziesz siedział”. Jak dodał, nie sądzono, że chodzi o to, że będzie siedzieć przy jednym stole negocjacyjnym z Lewicą.

Miller o PiS: Strzeżcie się Greków, nawet gdy niosą dary

Miller podkreślał, że Lewica zaryzykowała bardzo dużo także z tego względu, że „partner jest niewiarygodny, nie można zaufaniem go obdarzać”. „Strzeżcie się Greków, nawet gdy niosą dary” – przypomniał łacińską sentencję. Mówił też o „skwaszonej atmosferze” na opozycji i potajemnych negocjacjach Czarzastego z ministrem Dworczykiem. – Kondycja opozycji jest słaba, bo opozycja ze sobą nie negocjuje – podsumował.

Rzecznik Lewicy o poparciu dla Krajowego Planu Odbudowy

Decyzję o porozumieniu z rządem komentował we wtorek 27 kwietnia rzecznik Lewicy. – Spotkanie Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim zakończyło się porozumieniem, zgodnie z którym szef rządu zobowiązał się wprowadzić do Krajowego Planu Odbudowy następujące punkty zaproponowane przez Lewicę: minimum 30 proc. środków z KPO dla samorządów, budowę 75 tys. tanich mieszkań na wynajem, 850 mln euro dla szpitali powiatowych, 300 mln euro dla firm poszkodowanych przez pandemię oraz powstanie komitetu monitorującego wydatkowanie środków z przedstawicielami związków zawodowych i samorządów – przekazał „Wprost” Artur Jaskulski.

Czytaj też:
KPO. Opozycja powinna głosować ramię w ramię z PiS? Sondaż

Źródło: TVN24
 1

Czytaj także