Polityk PiS krytycznie o sporze z Brukselą. Zwraca uwagę na weto Dudy

Polityk PiS krytycznie o sporze z Brukselą. Zwraca uwagę na weto Dudy

Jan Maria Jackowski
Jan Maria Jackowski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski
Jan Maria Jackowski chwalił Polski Ład, ale przyznał, że program „nie wzbudził zachwytu” Polaków. Nawiązując do Lex TVN, polityk PiS jest zaskoczony otwarciem kolejnego „frontu walki”. Senator komentował też spór o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

Jan Maria Jackowski mówił, że w sprawie Polskiego Ładu zmiany będą korzystne dla zdecydowanie większej liczby Polaków. Problemem może być jednak inflacja. Przyznał jednak, że program „nie budzi powszechnego entuzjazmu i zachwytu”. Polityk PiS porównał, że w przypadku 500 plus zasady były prostsze, niż są w Polskim Ładzie, który jest „bardziej abstrakcyjny”. Senator podkreślił w Poranku Siódma9, że 60 proc. Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego, że kupując artykuły, płaci podatek.

Lex TVN. Jan Maria Jackowski zaskoczony nagłym trybem procedowania ustawy

Jackowski przyznał, że nie wie, po co Lex TVN jest procedowany w takim trybie i tak nagle. Wyjaśnił, że przez 40 lat zajmuje się mediami, był też szefem parlamentarnych komisji. Polityk zapewnił, że nikt go nie pytał o zdanie. Senator Prawa i Sprawiedliwości ma być zaskoczony tą sytuacją, a otwarcie kolejnego „frontu walki” ma być dla niego niezrozumiałe. Jackowski zaznaczył, że ustawę o RTV trzeba doprecyzować, ale można było to zrobić w zgodzie z ekspertami i przedstawicielami mediów.

Polityk PiS komentował też kolejny spór z Brukselą ws. Izby Dyscyplinarnej, zwracając uwagę na dwie kwestie. Pierwsza z nich dotyczy wyjaśnień Zbigniewa Ziobry, który ma obwiniać weta Andrzeja Dudy za zniekształcenie reformy sądownictwa. Jackowski poddał też w wątpliwość taktykę w sporze z Unią Europejską. Senator podkreślał, że nakłada się na to spór w ramach Zjednoczonej Prawicy.

Senator PiS o krytykuje taktykę rządu ws. sporu z Brukselą

Jackowski zwrócił uwagę, że nastąpiło zwarcie szeregów, a UE przeszła od dyskusji i słownych połajanek do czynów. Polityk zaznaczył, że rząd jest niekonsekwentny. Według Jackowskiego trzeba było albo twardo bronić swoich racji, albo się porozumieć, zamiast robić kroki do przodu i do tyłu. Według senatora Prawa i Sprawiedliwości wprowadzenie zmian będzie przyznaniem się do słabości. Mateusz Morawiecki ma zdawać sobie sprawę, że nie ma dobrego wyjścia w tej sprawie.

Czytaj też:
Były premier o Lex TVN: Kaczyński może posunąć się daleko, ale nie pójdzie na wojnę z USA

Źródło: Poranek Siódma9
 0

Czytaj także