Wiceminister Łukasz Mejza złamał obostrzenia, został bohaterem tabloidu. „Zawsze wybieram Klaudii bieliznę”

Wiceminister Łukasz Mejza złamał obostrzenia, został bohaterem tabloidu. „Zawsze wybieram Klaudii bieliznę”

Łukasz Mejza i jego partnerka, Klaudia
Łukasz Mejza i jego partnerka, Klaudia / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Bez maseczki, ale za to z dłonią czule spoczywającą na pupie wybranki – tak w galerii handlowej prezentował się świeżo upieczony wiceminister sportu Łukasz Mejza. W rozmowie z „Faktem” nie szczędził szczegółów dotyczących wyboru garderoby dla partnerki.

30-letni poseł, formalnie niezrzeszony, często w głosowaniach wspierał PiS. Nie pozostało to bez odpowiedzi. We wtorek Łukasz Mejza został mianowany wiceministrem w resorcie kultury i sportu, a z czasem – przy okazji rekonstrukcji rzadu, ma trafić do ministerstwa sportu, w którym stery obejmie z kolei Kamil Bortniczuk.

Wiceminister wybiera partnerce bieliznę

Choć jego ministerialna kariera dopiero się rozkręca, Mejza dba o rozpoznawalność. Nie stroni przy tym od tabloidów. „Fakt” w piątkowym wydaniu opublikował rozmówkę z politykiem, który z partnerką wybrał się do galerii handlowej. Co warto wspomnieć, za nic miał sobie obostrzenia – zarówno on jak i jego towarzyszka nie mieli maseczek, których noszenie jest obowiązkowe m.in. w sklepach i centrach handlowych.

Para dała się sfotografować przy wyborze bielizny. W trakcie zakupów wiceminister okazywał partnerce czułość przytulając ją i obejmując za pupę. Jak zdradził w rozmowie z tabloidem, jego 26-letnia ukochana ma na imię Klaudia, zajmuje się modelingiem i sama projektuje ubrania. – Mimo to stara się słuchać moich rad i często pomagam jej w doborze odpowiedniego stroju – wyjaśniał polityk. Publikacja poświęcona zakochanym opatrzona została cytatem z wiceministra: „Zawsze wybieram Klaudii bieliznę”.

twitter

Fala krytyki na Twitterze

Szybka popularność i zainteresowanie tabloidów najwyraźniej nie przeszkadza Łukaszowi Mejzie. Członek rządu Mateusza Morawieckiego pochwalił się bowiem na Twitterze artykułem, komentując: „W tej Warszawie to nawet spokojnie nie można wyjść na zakupy”. Utyskiwania polityka nie spotkały się ze spodziewanym ubolewaniem internatuów. W komentarzach nie brakowało głosów krytyki. „Ustawka z brukowcem jest passe od wielu lat, ale to sztuczne zdziwienie przy wrzucaniu jej na TT to już absolutne buractwo” – skwitował jeden z internautów. „Współczuję tej kobiecie” – dodała jedna z komentujących.

Czytaj też:
50 tys. zł kary dla Łukasza Mejzy w związku z kampanią wyborczą? „Nie znam tej sprawy”

Źródło: Fakt / Wprost.pl
 3

Czytaj także