Bielan podrzucił Kaczyńskiemu bombę z opóźnionym zapłonem. Pat w obozie władzy

Bielan podrzucił Kaczyńskiemu bombę z opóźnionym zapłonem. Pat w obozie władzy

Jarosław Kaczyński i Adam Bielan
Jarosław Kaczyński i Adam Bielan / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
Kłopoty, z którymi mierzy się właśnie wiceminister sportu Łukasz Mejza, mogą się okazać zabójcze nie tylko dla niego, ale i dla jego politycznego zwierzchnika – Adama Bielana. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma bowiem jeden poważny powód, dla którego Bielan staje się dla niego „nowym Gowinem”.

Narastające wokół wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy oskarżenia, stawiają w złym świetle nie tylko samego polityka, ale i obóz, który umożliwił mu w ostatnich miesiącach ekspresowy awans. Przypomnijmy, że dziennikarze Wirtualnej Polski napisali szereg tekstów, w których podają, że firma należąca do Łukasza Mejzy oferowała na przełomie 2020 i 2021 roku terapie dla ciężko chorych dzieci. Z ustaleń dziennikarzy wynika jednak, że proponowane terapie nie miały żadnego uzasadnienia medycznego, a niekiedy wmawiano rodzicom, że istnieje możliwość wyleczenia chorób, na które medycyna wciąż nie znalazła leku. Za konsultanta medycznego w tej sprawie miał się z kolei podawać aktualny asystent Mejzy.

Sam zainteresowany odcina się od wszelkich zarzutów i zapowiada kroki prawne. Jak przekonuje w oświadczeniu wydanym po publikacjach w WP, nigdy nie wystawił faktury z tytułu działalności swojej firmy i nie zarobił na niej „ani złotówki”, a nawet, jak przekonuje, poniósł straty. „Artykuł w znaczącej części koncentruje się na historiach osób cierpiących na adrenoleukodystrofię. W tym miejscu należy zaznaczyć, że to właśnie osoba wyleczona z tej choroby zaproponowała mi powołanie spółki i zwrócenie się z ofertą pomocy do innych cierpiących osób. Historia tego człowieka stanowiła dla mnie świadectwo, że dzięki terapii komórkami macierzystymi będziemy w stanie skutecznie nieść pomoc. Po powzięciu informacji o wątpliwościach natury medycznej i moralnej dotyczących tej terapii, natychmiast wycofałem się z działalności firmy” – pisze Mejza.

Nie są to jednak jedyne problemy, z którymi musi mierzyć się wiceminister Mejza. Wcześniej WP zarzucała mu również handlowanie maseczkami bez atestów i niespłacone długi firmy.

Błyskawiczna kariera pod parasolem Adama Bielana

30-letni poseł Łukasz Mejza, choć do Sejmu dostał się zaledwie w marcu (objął zwolniony mandat poselski po śmierci Jolanty Fedak), w błyskawicznym tempie zrobił polityczną karierę. Nie obeszło się jednak bez kontrowersji, a momentami nawet i śmieszności.

Źródło: WPROST.pl
 16

Czytaj także