Kaczyński o katastrofie smoleńskiej. „Raport podkomisji Macierewicza odpowiada na kluczowe pytania”

Kaczyński o katastrofie smoleńskiej. „Raport podkomisji Macierewicza odpowiada na kluczowe pytania”

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że zbliżające się obchody rocznicy smoleńskiej będą takie, jak przed pandemią koronawirusa. Prezes PiS zaznaczył również, że wiele osób dopiero w związku z wojną na Ukrainie zobaczyło okrucieństwo Rosjan.

udzielił wywiadu „Gazecie Polskiej”. Całość rozmowy dopiero się ukaże, ale jej fragment opublikował portal niezależna.pl. W związku z 12. rocznicą katastrofy smoleńskiej, prezes zaapelował, aby wszyscy członkowie Klubów „Gazety Polskiej” przyjechali do Warszawy na uroczystości, które mają być takie, jak przed pandemią .

Lider Zjednoczonej Prawicy zapowiedział, że 10 kwietnia poruszy temat śmierci polskiej delegacji w Smoleńsku. – Zapowiemy konkretne działania. Nie chcę jednak teraz mówić, jakie – zaznaczył Kaczyński.

Jarosław Kaczyński o katastrofie smoleńskiej

Polityk został zapytany, czy „wojna na Ukrainie i barbarzyństwo Rosjan stworzyły warunki do tego, by jeszcze raz opowiedzieć światu prawdę o okolicznościach śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz całej delegacji”. – Myślę, że tak właśnie może być. Świat zobaczył, do czego zdolna jest Rosja. Widzi jej okrucieństwo, zbrodnie. Przez całe lata bardzo wiele osób odrzucało taki obraz Moskwy. Zobaczymy zatem, jaka będzie reakcja na naszą decyzję w sprawie Smoleńska – stwierdził Kaczyński.

Prezes PiS zaznaczył, że raport podkomisji „udziela odpowiedzi na kluczowe pytania, a światowa opinia publiczna musi się z jego ustaleniami zmierzyć”. – Trudno zaprzeczyć, że reżim byłby zdolny do przeprowadzenia ataku na głowę innego państwa, skoro sami Amerykanie od tygodni informują, że Rosjanie przygotowali listę polityków ukraińskich, którzy mieli zostać zamordowani. A rozpoczyna ją nazwisko tamtejszej głowy państwa – mówił.

Lider Prawa i Sprawiedliwości: mamy bardzo dobry, profesjonalny, wnikliwy raport

Kaczyński podkreślił, że dla wielu osób może to być trudne. Nie tylko polityków, ale też zwykłych ludzi, którzy „twardo stwierdzili, że to niemożliwe; Rosja jest straszna, ale nie aż tak”. Dodał, że być może znaczna część osób mimo dowodów, wyników niezależnych badań, ekspertyz wciąż będzie odrzucała taką możliwość. – Mimo wszystko mamy bardzo dobry, profesjonalny, wnikliwy raport i będziemy działać dalej – zakończył lider Zjednoczonej Prawicy.

Czytaj też:
Jarosław Kaczyński o Smoleńsku: dowody odpowiadają na pytanie „co się stało?”

Źródło: Gazeta Polska / niezależna.pl