„Małe wybory do Bundestagu”. Co pokazało głosowanie w Nadrenii Północnej-Westfalii

„Małe wybory do Bundestagu”. Co pokazało głosowanie w Nadrenii Północnej-Westfalii

Bonn
Bonn Źródło: Pixabay / thomashendele
W niedzielę 15 maja w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia odbyły się wybory do lokalnego parlamentu. Z wynikiem 35,8 proc. prognozy wskazują na zdecydowane zwycięstwo partii CDU.

CDU wygrało wybory do parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii, zdobywając 35,8 proc. głosów. Wygrała tym samym z SPD, na którą zagłosowało 26,7 proc. mieszkańców landu. Za socjaldemokratami uplasowali się Zieloni, zdobywając 18,1 proc. głosów. Powyższe wyniki w oparciu o sondaż exit poll pracowni Infratest dimap podała telewizja ARD.

Ponad progiem procentowym znalazły się jeszcze dwie partie. Liberalna FDP uzyskała 5,6 proc. głosów. Taki sam wynik osiągnęła prawicowo-populistyczna AfD. Ostatecznie jednak nie wiadomo, czy najsilniejsza w landzie CDU będzie w stanie nim rządzić. Dziennikarze ARD zakładają możliwość koalicji chadeków, ale też większościową koalicję, której liderować będzie drugie SPD.

Wybory do landtagu w Nadrenii Północnej-Westfalii, czyli największym pod względem ludności landzie w Niemczech, to znaczący barometr nastrojów wyborczych u naszego zachodniego sąsiada. Wyniki z regionu zamieszkanego przez 13 mln uprawnionych do głosu Niemców traktowane są jako „małe wybory do Bundestagu”.

Rozmowa kanclerza Scholza z Putinem

W ubiegłym tygodniu Kreml poinformował, że z inicjatywy Niemiec doszło do rozmowy Władimira Putina z Olafem Scholzem. W komunikacie zaznaczono, że politycy omówili sytuację na Ukrainie ze szczególnym naciskiem na aspekty humanitarne. Prezydent Rosji po raz kolejny nazwał wojnę „specjalną operacją wojskową”, której rzekomym celem ma być ochrona republik ludowych w Donbasie.

Putin mówił również o ewakuacji cywilów z zakładów Azowstal w Mariupolu, do czego doszło przy udziale przedstawicieli ONZ oraz Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Według rosyjskiego przywódcy ludność cywilna jest tam „przetrzymywana przez ukraińskie siły bezpieczeństwa”.

W oświadczeniu wspomniano także o „rażącym łamaniu norm międzynarodowego prawa humanitarnego przez bojowników wyznających ideologię nazistowską i stosowanie przez nich nieludzkich metod terrorystycznych”. Kreml obwinił również Kijów o zablokowanie negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Politycy mają kontynuować rozmowę różnymi kanałami.

Czytaj też:
Robi wszystko, by osłabić pozycję Scholza i zostać nowym kanclerzem Niemiec. Kim jest Friedrich Merz

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także