Kuchciński wzmocnieniem „frakcji sejmowej”. Politolog: Strata Dworczyka może być bolesna dla premiera

Kuchciński wzmocnieniem „frakcji sejmowej”. Politolog: Strata Dworczyka może być bolesna dla premiera

Bartłomiej Biskup w programie „Mówiąc Wprost”
Bartłomiej Biskup w programie „Mówiąc Wprost” Źródło:Wprost
Kolejnym gościem Joanny Miziołek i Dariusza Grzędzińskiego w programie „Mówiąc Wprost” jest prof. Bartłomiej Biskup. Politolog z Uniwersytetu Warszawskiego mówi m.in. o tym, kiedy może powrócić temat zmiany szefa rządu, dlaczego odejście Michała Dworczyka zaboli premiera Mateusza Morawieckiego oraz jaką przewagę będzie miał Donald Tusk w następnym Sejmie. Zapraszamy!

W ostatnich tygodniach dużo mówiło się o ewentualnej zmianie szefa rządu. Jedną z kandydatek do objęcia stanowiska premiera miała być marszałek Sejmu Elżbieta Witek, jednak Mateusz Morawiecki po raz kolejny zdołał się obronić. W poprzednim odcinku programu „Mówiąc Wprost” poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko mówił z kolei, że to jego ugrupowanie mogło mieć wpływ na to, że do żadnej zmiany nie doszło.

Kiedy może powrócić temat zmiany premiera?

– Dotąd Jarosław Kaczyński dotrzymywał słowa w sprawie poparcia dla premiera Mateusza Morawieckiego. Cezurą może być w tym przypadku wiosna i wtedy ewentualnie może dojść do zmiany szefa rządu – spekuluje w programie „Mówiąc Wprost” prof. Bartłomiej Biskup. Politolog UW zaznaczył również, że zmiana w Kancelarii Premiera może być dla Morawieckiego „bolesna”.

Czytaj też:
Kukiz’15 do wyborów razem z PiS? Jest warunek. „Byłoby absurdem, gdybyśmy z nimi nie startowali”

Jakie konsekwencje będzie mieć zmiana w Kancelarii Premiera?

– Wydaje się, że to wzmocnienie frakcji sejmowej, czy też latającej, w KPRM, ale też położenie większego nacisku na komunikację Kancelarii Premiera z klubem parlamentarnym PiS. Strata szefa kancelarii może być bolesna dla premiera, dlatego że ten był człowiekiem do zadań specjalnych. Wszędzie, gdzie coś się działo, był Michał Dworczyk – stwierdził prof. Biskup.

Co może działać na korzyść Donalda Tuska?

W kolejnych sondażach to Prawo i Sprawiedliwość notuje najlepsze wyniki spośród całej stawki, jednak nie jest przesądzone, czy w takiej konfiguracji pozwoliłoby to ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego utrzymać władzę. W przypadku osiągnięcia dobrego wyniku przez opozycję, Donald Tusk może wykorzystać swoje umiejętności, by utworzyć koalicję rządzącą.

– Dziś wygląda na to, że PiS będzie ugrupowaniem zwycięskim i to ta formacja dostanie misję tworzenia rządu po wyborach. Jeżeli to by się nie udało, jest drugi krok – sejmowy, i wtedy powstaje szansa dla Donalda Tuska. To polityk o niewielkim zaufaniu społecznym, ale polityk sprawny i biegły w grach, nie tylko sejmowych. Ma duże doświadczenie i przez to duże szanse na stworzenie jakiejś koalicji – powiedział w programie „Mówiąc Wprost” politolog z UW.

Czytaj też:
Morawiecki i Sasin nie szczędzili sobie pochwał. Wtedy padło kłopotliwe pytanie
Czytaj też:
Podział w Radzie Polityki Pieniężnej się pogłębia. Jest groźba wniosku do prokuratury

Źródło: WPROST.pl