Wybory w Czechach. Sensacyjna porażka niedawnego faworyta

Wybory w Czechach. Sensacyjna porażka niedawnego faworyta

Andrej Babiš.
Andrej Babiš. Źródło:PAP/EPA / Martin Divisek
Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich w Czechach pokazują, że w drugiej czeka nas zacięty bój. W walce o najwyższe stanowisko w kraju zmierzą się emerytowany generał Petr Pavel i były premier Andrej Babiš.

W piątek i sobotę Czesi głosowali w pierwszej turze wyborów prezydenckich. W szranki stanęło ośmioro kandydatów. Już wcześniej powszechnie mówiono, że realne szanse ma trójka – były premier Andrej Babiš, generał Petr Pavel i ekonomistka Danuše Nerudová. Rozstrzygnięcie pierwszej tury potwierdziło te prognozy a przy okazji pokazało, że w drugiej turze czeka nas zacięta walka.

Po podliczeniu głosów z 99.99% proc. komisji okazało się bowiem, że o włos zwyciężył Pavel. Emerytowany generał i były szef Komitetu Wojskowego Sojuszu Północnoatlantyckiego Petr Pavel zdobył 35.39 proc. głosów. Niewiele mniej, bo 35 proc. osób zagłosowało na byłego premiera i miliardera Andreja Babisza. 44-letnia Nerudova zyskała sympatię 13,9 proc. wyborców. To oznacza, że w drugiej turze czeka nas starcie Pavel – Babiš.

Wybory prezydenckie w Czechach. Miliarder kontra były generał

61-letni generał wcześniej ostro dystansował się od przeciwnika. – Andrej Babiš uosabia wiele z tego, co uważam za wielkie zagrożenie dla demokracji, populizmu – powiedział w jednym z wywiadów w ubiegłym tygodniu. Były premier w minionym tygodniu pozbył się z kolei ogromnego balastu, który ciążył na jego kampanii. Sąd w Pradze uniewinnił go od zarzutu wyłudzenia unijnych dotacji.

Po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów zwycięzca pierwszej tury także nie szczędził ostrych słów rywalowi, nazywając go populistą.– Niebezpieczeństwo polega na tym, że zaczniemy osuwać się nie tylko w kierunku populizmu, ale także zaczniemy zbaczać z kursu, którym podążaliśmy przez ostatnie 30 lat, wyraźnie prodemokratycznego, prozachodniego, proeuropejskiego – mówił Pavel.

Media podkreślają, że wygrana Pavla w pierwszej turze to spore zaskoczenie – przez połowę 2022 roku to Babiš był bowiem zdecydowanym liderem badań.

Czytaj też:
Miało zachwiać Zjednoczoną Prawicą, wywołało wstrząs na opozycji. Co wiadomo po głosowaniu o SN?
Czytaj też:
Sondaż. Zapytali Polaków, kto najlepiej rządził. Zaskakujący wynik

Źródło: WPROST.pl