Według wstępnych wyników wyborów, które publikuje stacja ARD, w stolicy Niemiec wygrała Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna. CDU zdobyła 27,5 proc. głosów. To daje jej dużą przewagę nad drugim ugrupowaniem – Socjaldemokratyczną Partią Niemiec. SPD, na której czele stoi obecnie kanclerz Olaf Scholz, zebrała zaledwie 18,5 proc. głosów. Taki rezultat oznacza, że po 22 latach Socjaldemokraci tracą władzę w stolicy Niemiec. Wcześniej rządzili nieprzerwanie, wchodząc w różne koalicje.
Tagesschau tłumaczy, że CDU wygrała, wykorzystując rosnące niezadowolenie z poziomu rządzenia stolicą i skupiając się na kwestiach bezpieczeństwa. Gorącym tematem kampanii były m.in. obchody sylwestrowe, w trakcie których dochodziło do licznych incydentów.
Chaos podczas wyborów w Berlinie
Wybory samorządowe w Berlinie musiały zostać powtórzone w związku zlicznymi nieprawidłościami. Wynik głosowania z września 2021 roku anulowano.
„Politycy widzą zagrożenie dla wiarygodności niemieckich instytucji demokratycznych po fiasku z 2021 roku, kiedy to w lokalach wyborczych zabrakło papierowych kart do głosowania, a w innych pojawiły się karty z niewłaściwymi kandydatami. Ludzie musieli stać w wielogodzinnych kolejkach, niektóre lokale były zamykane wcześniej, inne zaś pozostawały otwarte dłużej niż przewidywał harmonogram” – opisuje Politico.
Czytaj też:
Kanclerz Niemiec skrytykował „publiczną rywalizację” ws. pomocy Ukrainie. Wbił szpilkę Polsce?
