Premier Chin zapowiada dążenie do „pokojowego zjednoczenia” z Tajwanem. Jest odpowiedź

Premier Chin zapowiada dążenie do „pokojowego zjednoczenia” z Tajwanem. Jest odpowiedź

Posiedzenie chińskiego parlamentu pokazywane na dużym wyświetlaczu
Posiedzenie chińskiego parlamentu pokazywane na dużym wyświetlaczuŹródło:PAP / Epa/Wu Hao
Premier Li Keqian podczas otwarcia sesji chińskiego parlamentu w Pekinie mówił o stanowczym przeciwdziałaniu niepodległości Tajwanu. Wywołany do tablicy kraj odpowiedział oświadczeniem.

Przemawiając do niemal trzech tysięcy delegatów z całego kraju, premier Chińskiej Republiki Ludowej Li Keqian poruszył temat Tajwanu. Na dorocznej sesji parlamentu w Pekinie szef chińskiego rządu potwierdził, iż władze jego kraju uważają Tajwan za nieposłuszna prowincję i będą nadal dążyły do przywrócenia nad nią kontroli.

Pokojowe rozwiązanie „kwestii Tajwanu”

Do zgromadzonych w Wielkiej Hali Ludowej przedstawicieli regionów Li Keqian mówił o rozwiązywaniu kwestii Tajwanu i stanowczych krokach, mających przeciwdziałać dążeniom niepodległościowym wyspy. Podkreślał, że Chiny powinny promować pokojowy rozwój relacji w Cieśninie Tajwańskiej i dążyć do pokojowego zjednoczenia Tajwanu z Chinami.

Na odpowiedź ze strony Tajpej nie trzeba było długo czekać. Tajwańska Rada ds. Chin Kontynentalnych odparła w oświadczeniu, że Pekin powinie odrzucić politykę przymusu, a relacjami z wyspą zarządzać w oparciu o zasadę pragmatyzmu, racjonalizmu, równości oraz wzajemnego szacunku. Wyrażono wolę, by potężny sąsiad uszanował suwerenność Tajwanu oraz zamiłowanie mieszkańców wyspy do wolności i demokracji.

„Regularne ćwiczenia w rejonie Cieśniny Tajwańskiej”

Chiny od lat podkreślają, że uważają Tajwan za swoją zbuntowaną prowincję. Presję na ten niewielki kraj nasiliły zwłaszcza w ubiegłym roku.

W sierpniu 2022 roku chińska telewizja publiczna poinformowała, że tamtejsza armia będzie organizować „regularne ćwiczenia wojskowe” po wschodniej stronie tzw. linii mediany na wodach Cieśniny Tajwańskiej, czyli linii nieformalnie dzielącej wody cieśniny na część „chińską” i „tajwańską”. Jednocześnie podkreślano, że linia ta „nigdy nie uzyskała prawnego uznania” i jest „wyimaginowaną linią” wyznaczoną przez armię USA w XX wieku.

Wtedy też, w trakcie czterech dni ćwiczeń chińskie okręty wojenne, samoloty i drony kontynuowały wspólne ćwiczenia w pobliżu Tajwanu, symulując ataki na wyspę. Chińczycy wielokrotnie wtargnęli na obszar strefy buforowej, a część manewrów odbywała się zaledwie 20 km od tajwańskich wybrzeży. W trakcie ćwiczeń Chiny odpalały tez rakiety balistyczne, które spadły u wybrzeży Tajwanu.

Czytaj też:
Producent iPhone'a porzuca Chiny. Chce zainwestować w Indiach
Czytaj też:
Amerykański samolot przeleciał na Cieśniną Tajwańską. Zdecydowana reakcja Chin

Opracował:
Źródło: Reuters