Prawo i Sprawiedliwość opublikowało najnowszy spot wyborczy. „Dla nas najważniejsza jest silna polska wieś” – brzmi opis nagrania. – Kiedy trzeba było pomagać naszym sąsiadom, otworzyliśmy swoje serca i domy. Tacy są Polacy. Ale kiedy trzeba walczyć o polski interes, tylko rząd Prawa i Sprawiedliwości daje gwarancję, że interesy polskich rolników będą chronione – mówi na początku klipu Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki o dylematach UE. „Powiem wam, jak to się skończy”
W międzyczasie pojawił się plansza z podpisem „rząd PiS = ochrona polskich interesów”. – Mówimy nie dla rozchwiania i szkodzenia polskiemu rynkowi rolnemu, konsumentom i producentom. To nasza twarda postawa spowodowała, że import ukraińskiego zboża na wspólny unijny rynek został zatrzymany. Teraz Unia rozważa, czy utrzymać to embargo. Powiem wam, jak to się skończy: Polska nie pozwoli, by zalało nas ukraińskie zboże – kontynuował premier.
Morawiecki podsumował, że „niezależnie od tego, jaka będzie decyzja brukselskich urzędników, Polska nie otworzy granicy”. – Tam muszą wziąć to pod uwagę, bo to Polacy decydują, jak mają wyglądać sprawy w naszym własnym domu – słychać na koniec klipu Prawa i Sprawiedliwości.
Mateusz Morawiecki o zakazie importu zboża z Ukrainy. „Obiecaliśmy i dotrzymujemy słowa”
Szef rządu o zakazie importu zboża z Ukrainy mówił także w piątek w Dołhobyczowie. – Interes polskiego rolnictwa jest dla nas najwyższym nakazem. Obiecaliśmy obronić polskie rolnictwo przed zalewem zboża ukraińskiego i słowa dotrzymujemy. Dlatego powiedziałem jasno już w lipcu – po rozmowach z czterema innymi państwami, które graniczą z UE – nie dopuścimy do ponownego otwarcia rynków rolnych, niezależnie od decyzji UE – podkreślał Morawiecki.
Czytaj też:
Spór o zboże. Wiceminister Ukrainy zapowiada pozwanie Polski Czytaj też:
Minister rolnictwa zablokuje ukraińskie zboże. „Deklaruję to bardzo twardo”
